W ramach 19. kolejki ORLEN Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław zmierzy się z Tauron GTK Gliwice.
Przełożone spotkanie derbowe przeciwko Górnikowi Zamek Książ Wałbrzych z pewnością pomogło Trójkolorowym, którzy pokonali w Stambule Bahcesehir 82:80. I choć tym razem na ekipę trenera Ainarsa Bagatskisa czeka drużyna nieco mniejszego kalibru, tak trzeba pamiętać, że na Górnym Śląsku zaszło do kilku zmian, które sprawiają, że GTK robi się groźne. W ich ostatnim starciu postraszyli w Zielonej Górze miejscowy Zastal, który tylko dzięki dobrej czwartej kwarcie zapewnił sobie zwycięstwo. Podobnie sprawa wyglądała w pierwszym pojedynku WKS-u w Gliwicach – wtedy jednak warto pamiętać, że skład i ławka wyglądała zgoła inaczej. Ostatecznie gliwiczanie z bilansem 4-14 zajmuje przedostatnią 15. lokatę w ligowej tabeli.
A skoro pisaliśmy o zmianach to nieco je przybliżmy. Zaczynając od ławki – z pracą pożegnał się trener Boris Balibrea. Jego miejsce zajął Nebojša Vidić, który ma na swoim koncie dwukrotne mistrzostwo Bułgarii, a także pracę jako asystent między innymi w Niżnym Nowogrodzie. Za jego kadencji zdołali pokonać między innymi Anwil Włocławek na własnym parkiecie po raz pierwszy w historii rywalizacji na poziomie ekstraklasy. Jeśli chodzi o rotację to tam także mieliśmy przesiew zwłaszcza wśród graczy zagranicznych. Drużynę opuścili: Florent Thamba, Rashun Davis i Andy Cleaves III. W trakcie trwania rozgrywek strefę podkoszową na krótkoterminowy kontrakt zasilił Dominik Grudziński, ale i ten zmienił barwy klubowe na I-ligowy ŁKS.
Zanim o nowych twarzach to przypomnijmy jeszcze, że do zespołu powrócił Michael Oguine. Oprócz niego obwód zasilił były gracz PAOKu Saloniki KJ Jackson, a strefę podkoszową wzmocnił znany na polskich parkietach, gracz Spójni Stargard czy Trefla Sopot Wesley Gordon. Ostatnim transferem w Gliwicach jest pojawienie się jednego z najgłośniejszych nazwisk PLK ostatnich lat, a mianowicie Ivana Almeidy. Kabowerdeńczyk zdążył już zadebiutować w przegranym starciu z Zastalem, gdzie zaliczył linijkę 12 punktów, 7 zbiórek i 6 asyst.
Od początku sezonu w drużynie pozostało dwóch obcokrajowców – były gracz EuroCupowego London Lions Jaiden Delaire, który ostatnio leczył kontuzję, a także Jarred Godfrey. Po urazie wrócił także inny ważny zawodnik – Kuba Piśla. Były gracz Śląska Wrocław wraz z innym zawodnikiem z przeszłością we Wrocławiu – Kacprem Gordonem stanowią rdzeń polskiej rotacji. Oprócz nich znajdziemy także innych Polaków związanych z Trójkolorowymi – Macieja Bendera i Michała Jodłowskiego.
Mecz zostanie rozegrany 6 lutego o godzinie 19:30 w Hali Orbita. Transmisja na kanale YouTube ORLEN Basket Ligi, a bilety są jeszcze dostępne na wks-slask.abilet.pl.




































