Raport zdrowotny

0

Justin Bibbs, Maciej Bender, Jakub Karolak i Szymon Tomczak to zawodnicy, którzy nie mogą obecnie grać ze względu na kontuzje. Co z ich zdrowiem? Jak przebiega rehabilitacja? Jak blisko są powrotu do gry? Spytaliśmy samych zainteresowanych, a ich sytuację dodatkowo określił także trener przygotowania motorycznego.

Justin Bibbs w poprzednim sezonie wystąpił w zaledwie w czterech ligowych meczach, po czym na jednym z treningów doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry w dalszej części rozgrywek. Obecnie 26-latek jest już na dobrej drodze do powrotu na boisko, jednak w jego przypadku najważniejsza będzie cierpliwość i odpowiednie wprowadzenie go do zespołu. – Powoli wszystko idzie do przodu. Na pewno wolniej niż bym chciał, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Trudno mi powiedzieć, kiedy dokładnie będę mógł wrócić do gry, muszę się czuć wystarczająco mocny fizycznie i psychicznie. Mentalnie ta sytuacja to był dla mnie „rollercoaster”. Miałem przy sobie ludzi, którzy mnie wspierali. Bez nich nie dałbym rady, ale teraz jest coraz lepiej. Nie mogę się już doczekać, by wrócić na boisko. W tamtym sezonie zagrałem tylko kilka spotkań, tęsknię za tym i nie mogę się już doczekać powrotu – opowiada Bibbs.

– Jeśli chodzi o Justina to sam uraz jest już wyleczony. W ostatnim miesiącu był na czterech konsultacjach, które wykazały, że po kontuzji nie ma już śladu. Parametry siłowe i zakresu ruchu nie są jednak jeszcze w stu procentach pełne. W warunkach sterylnych Justin wykonuje wszystkie ćwiczenia bez problemu, natomiast w grze kontaktowej występuje u niego jeszcze drobny problem ze względu na tak długą przerwę od gry. Jego powrót jest już jednak coraz bliżej, choć nie jesteśmy w stanie wskazać konkretnego terminu – mówi Łukasz Piwkowski, trener przygotowania motorycznego.

Jakub Karolak doznał poważnej kontuzji podczas ćwierćfinałowej serii z Zastalem Zielona Góra. Stracił całą końcówkę mistrzowskiego sezonu, a okres przygotowawczy był dla niego pierwszym etapem długiej rehabilitacji. – Straciłem dwie najważniejsze rundy w tamtym sezonie. Cieszę się, że chłopaki zdobyli mistrzostwo, a ja tez miałem w to swój wkład. Z drugiej strony moja kontuzja przypadła na czas, gdy jest przerwa od grania, dzięki czemu mam nadzieję, że uda mi się wrócić na drugą rundę. Myślę, że na dziś jestem w połowie drogi do powrotu na boisko. Rehabilitacja posuwa się powoli, ale do przodu. Na początku była dosyć nieprzyjemna, ale patrzę z optymizmem w przyszłość i mam nadzieję, że wrócę jak najszybciej. Po takim urazie jak mój, człowiek jest uziemiony, musi liczyć na pomoc bliskich nawet w prostych czynnościach życia codziennego. Teraz jednak jest już coraz lepiej. – mówi Karolak.

Jakub wrócił do treningów w ubiegłym tygodniu i zaczyna kolejny etap rehabilitacji. – Przed nim jeszcze długi proces, trudno na ten moment określić ile jeszcze potrwa, ale najbardziej optymalny czas powrotu to styczeń bądź luty – zaznacza Piwkowski.

Stwierdzenie, że od początku pobytu w Śląsku Maciej Bender nie miał szczęścia, z pewnością nie będzie nadużyciem. Nieustannie borykające go kontuzje uniemożliwiały mu pokazanie swoich niemałych możliwości. Teraz wydaje się jednak, że wkrótce może nadejść czas, w którym Bender wreszcie będzie mógł wrócić do gry. – Codziennie pracuję nad powrotem i doprowadzeniem kolana do dużo lepszego stanu. Myślę, że powrót jest coraz bliżej, trudno określić dokładny termin, bo może to być miesiąc, a może być też nieco dłużej. W grze bezkontaktowej czuję się już dobrze. Na początku mentalnie było trudno, ale teraz widzę, że jest coraz lepiej, a to, że powrót jest już bliżej niż dalej sprawia, że staram się trzymać głowę do góry – uważa Bender. – Kolano Maćka zachowuje się dużo lepiej, poczynił spory postęp. W jego przypadku musimy iść w stronę wzmacniania siłowego i objętości treningu – dodaje trener Piwkowski.

Ostatnim na liście kontuzjowanych jest Szymon Tomczak. O stanie jego zdrowia i widokach na powrót do gry również opowiedział trener Piwkowski. – U Szymona Tomczaka nastąpiło pęknięcie kości strzałkowej. We wtorek w przyszłym tygodniu miną trzy tygodnie od czasu jego urazu, więc powinien móc wrócić do treningu. Na tę chwilę pracuje na siłowni w obszarach, które może wykonywać. Ma też zalecony trening na basenie, gdzie może pracować nad kończynami dolnymi.

Udostępnij:

Tagi: Jakub KarolakJustin BibbsMaciej BenderSzymon TomczakWKS Śląsk Wrocław - koszykówka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz