Pojedynek na szczycie tabeli! [ZAPOWIEDŹ]

0

Końcówka 22. kolejki ORLEN Basket Ligi przyniesie nam prawdziwy hit. WKS Śląsk Wrocław na wyjeździe zmierzy się z Kingiem Szczecin.

I tak jak wskazuje tytuł tej zapowiedzi – obie ekipy przodują w tabeli pod względem najmniejszej liczby przegranych spotkań. W przypadku szczecinian jest to bilans 15–6, a u wrocławian 15–5 (wyjazdowe spotkanie z AMW Arką Gdynia zostanie rozegrane 21 kwietnia). Choć mamy już marzec, trzeba przyznać, że forma Wilków – podobnie jak Trójkolorowych – od początku 2026 roku jest imponująca. King przegrał tylko dwukrotnie: w Lublinie z miejscowym PGE Startem 83:74, a także w Ostrowie Wielkopolskim 81:76.

Dodatkowo po 21 kolejkach szczecinianie mają zaledwie jedną porażkę na własnym parkiecie – było to 7 grudnia przeciwko Górnikowi Wałbrzych (77:64). Będzie to zatem spotkanie dwóch ekip bardzo dobrze radzących sobie u siebie, a dla WKS-u okazja do zrewanżowania się za porażkę w Hali Orbita, gdzie jutrzejsi gospodarze pokonali Śląsk 83:80.

Porównując skład Wilków z listopadowego meczu we Wrocławiu do obecnego, możemy zauważyć jedynie dodanie nowego zawodnika do strefy podkoszowej. Został nim Malcolm Dandridge, który miał uzupełnić lukę podczas rekonwalescencji młodego czeskiego centra Ondřeja Hustáka. Póki co Amerykanin powoli wdraża się do zespołu – w trzech spotkaniach (dwóch ligowych i jednym w ramach Pucharu Polski) zanotował łącznie dwa punkty i cztery zbiórki.

Nie zmienia to faktu, że obecnie najlepszym punktującym drużyny z Zachodniopomorskiego jest inny center – Nemanja Popović. Serb zdobywa średnio ponad 13 punktów na mecz, dokładając blisko siedem zbiórek. Tuż za nim jest kolejny podkoszowy – mowa oczywiście o Tomaszu Gielo. Reprezentant Polski oprócz średniej 12,9 punktu na mecz może pochwalić się podobnym wynikiem w zbiórkach co wcześniej wymieniony Popović (6,4 zb./mecz).

Przechodząc dalej, mamy już do czynienia raczej z formacją obwodową, którą tworzą Jeremy Roach (śr. 10,1 pkt.), Noah Freidel (śr. 9,4 pkt., 3 zb.) oraz skrzydłowi Anthony Roberts (śr. 12,1 pkt., 4 zb.) i Przemysław Żołnierewicz (śr. 9,1 pkt., 3,8 zb., 3,5 as.). Patrząc na zeszły sezon, delikatnie pod formą punktową jest rozgrywający Jovan Novak, ale rekompensuje to aż czterema zbiórkami i ośmioma asystami na mecz. Ze względu na ostatnie urazy występ Serba stoi jednak pod znakiem zapytania. Stawkę uzupełniają doświadczony Mateusz Kostrzewski oraz Maximillian Egner.

Spotkanie zostanie rozegrane 16 marca o godzinie 18:00 na parkiecie Enea Areny w Szczecinie. Transmisja zarówno na Polsacie Sport 2, jak i na kanale YouTube ORLEN Basket Ligi.

Tagi: king szczecinOrlen Basket Ligawyjazdzapowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

dwanaście − jedenaście =