W ramach 24. kolejki ORLEN Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław zmierzy się w Hali Orbita z PGE Startem Lublin.
Obecna drużyna wicemistrzów Polski jest jednak cieniem tej ubiegłorocznej ekipy, która toczyła siedmiomeczowy bój z Legią Warszawa. W prawdzie na początku 2026 roku za sprawą dwóch transferów udało się wygrać trzy mecze z rzędu, natomiast później nastąpiła kolejna seria – tym razem czterech porażek. Ostatnio gra lublinian jest mocno w kratkę – na cztery spotkania zanotowali po dwa zwycięstwa domowe z Energa Czarnymi Słupsk 101:96, a także z Anwilem Włocławek 97:91 oraz dwie przegrane na wyjeździe w Ostrowie Wielkopolskim 93:78 i w poprzedniej kolejce w Zielonej Górze 76:73. Start będzie chciał się także zrewanżować Trójkolorowym za porażkę na Lubelszczyźnie 98:91. Z bilansem 8-15 klasyfikują się na 14. pozycji w ligowej tabeli.
A skoro była mowa o transferach to warto od nich zacząć. Z początkiem roku powitano rozgrywającego Connera Frankampa, a także znanego kibicom we Wrocławiu JP Tokoto, który mierzył się ze Śląskiem w ramach BKT EuroCupu w barwach Hamburg Towers. Obecnie Amerykanina z kameruńskimi korzeniami nie zobaczymy już w tym sezonie z powodu kontuzji. Do ekipy trenera Wojciecha Kamińskiego powrócił także Courtney Ramey, który z powrócił do Lublina z Arki Gdynia.
Jak sobie radzą? Tokoto do momentu urazu był jednym z wyróżniających się graczy Startu, ze średnią ponad 12 punktów i czterech zbiórek na mecz. Frankamp natomiast dobrze spełnia się w roli wspierającego – do 10 oczek dorzuca dwie asysty. Ostatni z Amerykanów mimo zaledwie trzech spotkań dalej nie może odnaleźć swojej formy z ubiegłego roku.
O sile ofensywnej gości stanowi duet Liam O’Reilly (śr. 18,6 pkt., 4,6 as.) i Jordan Wright (śr. 16,1 pkt., 4,7 zb.). Dalej mamy graczy wspomagających tych najlepszych w postaci Quinciego Forda (śr. 10,2 pkt., 6 zb.) i Bryana Griffina (śr. 8 pkt., 4,2 zb.). Rotację uzupełniają Polacy – Filip Put, Bartłomiej Pelczar i Michał Krasuski. W składzie był także weteran Roman Szymański, ale przez zerwanie ścięgna Achillesa nie zobaczymy go już w tym sezonie.
To spotkanie zostanie rozegrane 29 marca o godzinie 17:30 w Hali Orbita. Transmisja na Polsacie Sport 2, a bilety są jeszcze dostępne tutaj.




































