Pokazać siłę własnego parkietu! [ZAPOWIEDŹ]

0

W pierwszym spotkaniu BKT EuroCupu w 2026 roku WKS Śląsk Wrocław zmierzy się z Hapoelem Jerozolima.

Nie do końca chcemy wracać do poprzedniego starcia obu ekip, ale z kronikarskiego obowiązku przypomnijmy, że w meczu rozgrywanym w Belgradzie Trójkolorowi ulegli izraelskiej drużynie 86:69. Co prawda w pierwszej kwarcie utrzymał się wynik 18:15 dla ówczesnych gospodarzy, ale druga odsłona przegrana 31:13 ustawiła całkowicie resztę gry.

Dodatkowo wiadomo, że do Wrocławia nie przyjeżdża nieznana ekipa – Hapoel to między innymi zwycięzca EuroCupu z sezonu 2003/2004, półfinalista z 2006 i 2017, a także finalista Basketball Champions League z 2023 roku.  Obecnie Izraelczycy to liderzy grupy A z bilansem 10-2 z dwumeczową przewagą nad drugą Cedevitą Olimpiją Lublana i Bahcesehirem Stambuł.

Patrząc na rotacje Hapoelu po części nie ma co się dziwić, że to właśnie oni zasiadają na fotelu lidera młodszego brata Euroligi. Skład jutrzejszych gości posiada bardzo jakościowe nazwiska na każdych pozycjach. Idąc od obwodu trzeba rozpocząć od najlepszego obecnie punktującego drużyny Jareda Harpera. Mierzący zaledwie 178cm wzrostu rozgrywający imponuje skutecznością zdobywając średnio ponad 18 punktów na mecz dokładając do tego ponad pięć asyst. Jako jego zmiennika znajdziemy znajomą twarz w postaci Cassiusa Winstona, który po raz drugi przyjedzie do Wrocławia – rok wcześniej w barwach zespołu z Reggio Emilii grał przeciwko Śląskowi w Lidze Mistrzów. On także ma świetną linijkę – ponad 15 oczek i cztery asysty. Tuż obok nich mamy strzelca Khadeena Carringtona – jednego z trzech reprezentantów Izraela na ubiegłorocznym EuroBaskecie w ekipie gości (oprócz niego jeszcze Yovel Zoosman i Nimrod Levi).

Na skrzydłach natomiast mamy jeszcze głośniejsze nazwiska. Niedawno do drużyny dołączył Isaiah Mobley – reprezentant Bahamów, wydraftowany w 2022 roku przez Cleveland Cavaliers, a także brat Evana Mobleya – numeru trzy draftu 2021 i All-Stara 2025. A oprócz niego obejrzymy Anthonego Lamba, który w przeszłości występował między innymi w Houston Rockets, San Antonio Spurs czy Golden State Warriors, a także innego Amerykanina Justina Smitha. Kończąc na strefie podkoszowej – tam rządzi duet dwóch gigantów: Austina Wileya (211cm wzrostu, śr. 9,6 pkt., 8,7 zb.) i Ukrainiec Dmytro Skapintsev (215 cm wzrostu śr. 6 pkt., 4 zb.).

To spotkanie zostanie rozegrane 7 stycznia o godzinie 19:00 w Hali Orbita. Transmisja na Polsacie Sport Fight, a bilety są jeszcze dostępne na wks-slask.abilet.pl.

Tagi: BKT EuroCuphala orbitaHapoel Jerozolimazapowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

trzy × 4 =