Za nami pierwszy sparing wrocławskiego Śląska przed startem sezonu 2026/27. Grający w mocno okrojonym składzie koszykarze WKS-u przegrali z gośćmi z Czech 69:80.
Początek przygotowań do nowego sezonu stoi pod znakiem treningów i budowania kadry zespołu. Sparingi są ważnym elementem tego okresu, ale w pierwszym z nich Danny Franco nie mógł skorzystać z wielu ważnych graczy. Ze względu na przepisy związane z wizą we Wrocławiu nie ma jeszcze Johna Egbunu, a z powodów zdrowotnych na parkiecie nie zobaczyliśmy tego dnia Jakuba Nizioła oraz Błażeja Kulikowskiego. Do tego kadra WKS-u nie jest jeszcze zamknięta.
Mecz zaczął się od wspomnienia Adama Wójcika – w dniu 9. rocznicy śmierci legendy polskiej koszykówki drużyny i kibice uczcili jego pamięć gromkimi oklaskami. Nigdy o Tobie nie zapomnimy, Mistrzu!
Na boisku w pierwszej połowie było widać, że zespół Śląska nie był dziś w pełnym składzie – po wyrównanym początku, rywale wypracowali sobie około dziesięciopunktowe prowadzenie, które utrzymywali przez większość czasu. Ciekawym elementem spotkania była możliwość obejrzenia młodych twarzy we wrocławskim zespole – szansę dostali Ali Zaitouni (17 lat) i Adam Wilczek (16) z drużyn młodzieżowych WKS-u oraz Leon Dunin Wąsowicz (19), który od jakiegoś czasu trenuje z zespołem Śląska.
Po pierwszej połowie przeciwnicy prowadzili 44:33. Po zmianie stron sygnał do ataku i odrabiania strat dał Kyrell Luc – celna trójka, odbiór, asysta i Trójkolorowi zaczęli zbliżać się do rywali. Swój duży udział w gonitwie miał również Anthony Wrzeszcz – dwie kolejne celne trójki i Śląsk zbliżył się na jeden punkt! Ostatecznie, choć WKS odzyskał nawet prowadzenie, przed ostatnią częścią gry to goście utrzymali najmniejsze możliwe prowadzenie.


Ostatnia kwarta nie przyniosła nam jednak ciekawej walki o zwycięstwo, co mocno utrudniały wrocławianom dość liczne przewinienia i problemy z obroną własnej tablicy. Goście poprawili skuteczność z linii rzutów wolnych i znów “odjechali” na dziesięć punktów. Finalnie zwyciężyli 80:69. Przed Śląskiem już niebawem kolejne sparingi – najbliższy w niedzielę, na wyjeździe z Science City Jena.
Śląsk Wrocław – BK Opava 69:80 (13:23, 20:21, 24:14, 12:22)
Śląsk: Parsons 11, Wrzeszcz 10, Hickey 10 (6 as), Rogers 9 (4 zb), Czerniewicz 9, Luc 8, Dunin-Wąsowicz 5, Sternicki 4, Wilczek 3, Zaiotuni
Opava: Tucker 18, Slavik 13, Sirina 13,
Asysty 14:14
Zbiórki 24:28
Straty 13:13
Przechwyty 7:8
Skuteczność:
– z gry 51%-56%
– za trzy 36%-39%
– za jeden 54%-73%
Najwyższe prowadzenie 3:16
Punkty ze strat 16:14
Punkty w “pomalowanym” 32:34
Punkty “drugiej szansy” 9:10
Punkty z szybkiego ataku 15:20
Punkty z ławki 28:33




































