O prymat w mieście i miejsce w play-off

0

Przed nami kolejny wielki dzień dla wrocławskiej koszykówki! W 27. kolejce Suzuki 1. Ligi TBS Śląsk II zmierzy się w Kosynierce z WKK. Stawką tego meczu będzie nie tylko kwestia prymatu w mieście i satysfakcja z wygrania derbów. Tym razem gra toczy się przede wszystkim o miejsce w fazie play-off! Jesienią lepsi byli Trójkolorowi, którzy zwyciężyli przy Czajczej 82:70. A jak będzie w rewanżu? Początek rywalizacji już w środę 2 marca o godz. 18:00.

W ostatni piątek Wojskowi wykonali powierzone im zadanie i choć z trudem, to finalnie pokonali Znicz Basket Pruszków 89:86. Kapitalne zawodu rozegrał duet rozgrywających Sebastian Bożenko – Kacper Gordon. Nasze „jedynki” zdobyły łącznie 55 oczek i rozdały 8 assyt. Z kolei objawieniem spotkania był Mikołaj Wojciechowski. Zawodnik z rocznika 2004 rzucił trzy celne trójki i zebrał sześć piłek. To właśnie dzięki dobrej postawie tych zawodników Śląskowi udało się ograć zespół Znicza. Dość pokornie swój rewelacyjny występ, ale też formę w ostatnich tygodniach skomentował popularny „Bożena”.

Statystycznie to mój najlepszy okres w karierze. To bardzo cieszy, jednak najważniejsze przy tym, żeby drużyna odnosiła zwycięstwa. Bez tego statystyki już tak nie cieszą. Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać formę i pomóc drużynie w kolejnych spotkaniach.

Dzięki pokonaniu Znicza podopieczni Dusana Stojkova wciąż liczą się w grze o play-offy i co więcej, z bilansem 12-12 zajmują wysokie 7. miejsce. Lokatę niż jest WKK, które ma tyle samo oczek na koncie, ale w bezpośredniej rywalizacji przegrało z WKS-em dwunastoma punktami. Jutrzejszy mecz będzie zatem bardzo ważny dla całego układu w tabeli. Zwycięzca umocni się w stawce, przegrany może osunąć się o kilka pozycji. Nie ma miejsca na błędy!

WKK gra ostatnio dość w kratkę. W lutym na pięć meczów wygrali trzy. Lepsze od podopiecznych Łukasza Dziergowskiego okazały się drużyny AZS AGH Kraków oraz wspomnianego wcześniej Znicza. Z kolei w pokonanym polu wrocławianie zostawili SKS Starogard Gdański, MKKS Żaka Koszalin i PGE Turów Zgorzelec. Łącznie od początku roku wygrali 5 spotkań i przegrali 4. Ekipie z wrocławskich Kowal bez wątpienia potrzebna jest stabilizacja. Półfinaliści Suzuki 1. Ligi w sezonie 2020/2021 mają duże aspiracje, ale wciąż nie są pewnie miejsca w ósemce. A w końcu nic tak nie wpływa na morale jak zwycięstwo w derbach!

Nasi rywale to zupełnie inny zespół. Skład tworzy mieszanka młodych i tych starszych (doświadczonych) zawodników. Na papierze WKK najgroźniejsze jest na obwodzie, gdzie gra dwóch Tomaszów. Najwięcej punktów zdobywa rozgrywający – Tomasz Ochońko. Doświadczony obrońca zdobywa średnio 16,5 pkt. na mecz i w dodatku z  wysoką skutecznością zza łuku, która wynosi 40%. W dodatku rozdaje średnio 3,6 asysty. Na pozycjach 1/2 może grać również Tomasz Prostak, który rzuca 11,6 pkt. na mecz. Niezłym rzutem zza łuku może się pochwalić Michał Chrabota. Niski skrzydłowy WKK trafia 33,8% rzutów zza łuku, a średnio dostarcza drużynie 10,8 oczka. Pod koszem najważniejszy jest z kolei Nick Madray (10,3 pkt. i 7,9 zb.). Nic więc dziwnego, że Sebastian Bożenko spodziewa się trudnego i zaciętego meczu.

Sądzę, że to będzie wyrównane i bardzo fizyczne spotkanie, takie pełne walki. Kluczem do zwycięstwa będzie koncentracja i skuteczne realizowanie założeń taktycznych. Nikt nie odpuści do samego końca. Zapraszam wszystkich do Kosynierki, bo szykują się naprawdę ciekawe derby.

My zaproszenie kapitana oczywiście przyjmujemy. Przed nami prawdziwy hit kolejki i co ważniejsze, święto lokalnego basketu. O prymat w mieście, o miejsce w play-off. Hej Śląsk!

 

Tagi: 27. kolejkaderbyderby Wrocławiakosynierkakoszykarski Śląsk WrocławŚląsk WrocławSuzuki 1. LigatbswkkWKK Wrocławwkszapowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

2 × dwa =