Franco i Nizioł po meczu z MKS-em | Wypowiedzi

0

WKS Śląsk przegrał na wyjeździe z MKS Dąbrowa Górnicza 80:97. Spotkanie skomentowali trener oraz kapitan wrocławskiej drużyny.

Danny Franco: Wiedzieliśmy, że spotkamy się z dobrym zespołem, który pokonał nas w sparingu przed sezonem. Mieliśmy nadzieję, że dziś pójdzie nam dużo lepiej. W tym sezonie oglądaliśmy już znacznie lepszą postawę Śląska niż dzisiaj. Jesteśmy rozczarowani i nie mówię tutaj o wygranej czy przegranej, ale o tym, że nie rywalizowaliśmy dzisiaj wystarczająco. Musimy być konsekwentni, regularni, bo w tej lidze nie ma łatwych meczów. Nie ma możliwości szukania wymówek czy usprawiedliwień ze względu na terminarz. Przygotowaliśmy się do tego meczu i byliśmy w stanie zagrać zdecydowanie lepiej, bardziej twardo. Wiedzieliśmy czego się spodziewać, ale nie byliśmy odpowiednio intensywni. Musimy grać lepiej.

Nie patrzę na paszport zawodnika, nie liczę minut, żeby je rozdzielać, tylko posyłam na parkiet tych, którzy są potrzebni w danej chwili drużynie. Ostatnio przeciwko Napoli ktoś zagrał kilkanaście minut, dziś znacznie mniej i odwrotnie, bo takie były potrzeby. Oczywiście – graliśmy słabo i szukaliśmy różnych zestawień, różnych graczy. Nie przykładam wagi do minut i jeśli nie gramy dobrze, to niezależnie od narodowości zmieniamy line-up. Fizyczność rywali była czymś, na co nie mieliśmy odpowiedzi. Nie możemy tak wyglądać. Musimy szanować każdego przeciwnika i w każdym spotkaniu dawać z siebie sto procent, żeby wygrywać. To co mówiłem – nie ma tutaj łatwych meczów. Na poprzednie porażki udało się zareagować odpowiednio i teraz też musimy tak zrobić.

Jakub Nizioł: Brawa dla zespołu z Dąbrowy Górniczej, zagrali naprawdę dzisiaj świetne spotkanie, czego nie można powiedzieć o naszej drużynie. Wyglądaliśmy fatalnie od samego początku. Nie podeszliśmy skoncentrowani do tego meczu. Nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Możemy jedynie przeprosić kibiców za to, że przyjechali, kibicowali, oglądali przed telewizorami, a my wyglądaliśmy tak, jak wyglądaliśmy. I nie ma co tu się dużo rozwodzić w tej kwestii. Widzimy w tym momencie dwie twarze Śląska – jedną wspaniałą, jedną okropną – i musimy znaleźć złoty środek na to, żeby ta twarz wyglądała dobrze za każdym razem, a nie popadać ze skrajności w skrajność.

Tagi: Danny FrancoJakub Niziołplkplkplwypowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

20 − 16 =