Wypowiedzi po meczu Arka vs. Śląsk | Franco, Nizioł, Wrzeszcz

0

Prezentujemy pomeczowe wypowiedzi z obozu Śląska Wrocław. Głos zabrali trener Danny Franco oraz koszykarze – Jakub Nizioł i Anthony Wrzeszcz. WKS przegrał w Gdyni z AMW Arką 70:95.

Jakub Nizioł: Na początek gratulacje dla Adama Hrycaniuka, legendy i super faceta, który miał wspaniałą karierę, a dziś został doceniony. Co do meczu – zdecydowanie nie weszliśmy w sezon tak, jak chcieliśmy. Musimy znaleźć swoje DNA – czy będzie to obrona, czy atak. Nie zwieszałbym szybko głowy, bo mamy jakościowych zawodników, ale nie pokazaliśmy tego na razie. Idąc w przód będzie to wyglądać lepiej, dlatego prosimy o trochę cierpliwości – możemy stworzyć tutaj coś naprawdę fajnego, choć wiem, że dziś tego nie pokazaliśmy. Potrzebujemy czasu, żeby się zgrać. Nowi zawodnicy zjeżdżali się dość późno i wykorzystując dobre podejście i pomysły trenera Franco musi to wyglądać lepiej w kolejnych meczach.

Anthony Wrzeszcz: Nie zaczęliśmy dobrze tego spotkania, nie było odpowiedniej energii, przeciwnik szybko złapał przewagę i prowadził to przez cały mecz. Popełniliśmy pełno błędów w obronie, Arka rozgrywała akcje, “ruszała” piłką i kreowała dobre pozycje – a my tego nie robiliśmy. Musimy trzymać głowę w górze, ale nie można pokazywać takiej gry, jak dzisiaj. Walczymy dalej, liczę że z dużo lepszym skutkiem.

Danny Franco: Chciałbym przeprosić naszych fanów, którzy pokonali długą drogę by nas wspierać, a musieli oglądać tak słabą postawę naszej drużyny na parkiecie. Wynik i sposób gry, jaki pokazaliśmy, to w pewnym sensie brak dostatecznego szacunku dla naszych zawodników, drużyny i klubu. Byliśmy bardzo rozczłonkowani i sfrustrowani na parkiecie. Nie pokazaliśmy dostatecznej “chemii” w drużynie, nie graliśmy taktycznie tak, jak chcieliśmy, a to szybko przełożyło się na wysokie prowadzenie gospodarzy.

Jesteśmy na początku drogi, ale to nie wymówka by mieć taki bałagan na parkiecie. Mamy przed nami długą podróż do Trento, musimy wszyscy obejrzeć ten mecz jeszcze raz, bo można przegrywać, ale nie można wyglądać tak jak dzisiaj. Wierzę w zawodników i drużynę jaką tu mamy, jesteśmy na początku drogi, budujemy coś nowego i porażki teraz są częścią tej drogi. Serce i talent, jaki mamy w drużynie, jeśli przełożą się na grę drużyny, mogą dać nam dużo dobrego, wierzę w to, nawet jeśli ten początek jest dla nas tak trudny. Każdy tydzień to okazja do rozwoju, by stać się najlepszą drużyną jaką możemy być.

Tagi: Anthony WrzeszczDanny FrancoJakub Niziołplkplsezon 2026/27wypowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

2 + dziewiętnaście =