Zupełnie nie udała się Śląskowi Wrocław inauguracja sezonu PGE Basket Ligi. Po wyraźnej porażce w EuroCup z Buducnost Podgorica, przyszła podobnie wysoka przegrana z AMW Arką Gdynia. Gospodarze zwyciężyli 95:70, a najlepiej punktującymi w szeregach wrocławian byli Anthony Hickey i Isaih Moore (po 14 punktów).
Po tym jak w środę WKS uległ mistrzowi Czarnogóry 75:99 w Hali Orbita, kibice Śląska liczyli na zdecydowaną poprawę gry, a zwłaszcza wyniku, w starciu z gdyńską Arką. Dodatkowym “smaczkiem” spotkania miał być rewanż za ćwierćfinały zeszłego sezonu. Niestety – ani poprawy, ani rewanżu dziś nie widzieliśmy. Wrocławianie przegrywali od początku do końca, a w pewnym momencie ich strata wynosiła ponad 30 punktów. Mecz rozpoczął się od stanu 10:1 i choć mogło się wydawać, że to tylko nieudane wejście w mecz, był to zwiastun tego, co kibice zgromadzeni na trybunach Polsat Plus Areny oglądali przez całe spotkanie. Śląsk znów wyraźnie przegrywał walkę na tablicach, a gospodarze imponowali skutecznością i dokładnością w budowaniu akcji.
Zespół Danny’ego Franco miewał oczywiście lepsze fragmenty gry, ale były one na tle krótkie, że pozwalały tylko na chwilę zmniejszyć przewagę rywali, a nie zniwelować ją lub zdobyć prowadzenie. Z kolei w tych gorszych momentach różnica bardzo szybko się powiększała, by w pewnym momencie wynosić nawet 32 “oczka”. Skuteczna gra Moore’a w końcówce pozwoliła nieco uszczuplić rozmiary porażki, ale nie zmieniła bardzo słabego obrazu, jaki “namalował” WKS w tym spotkaniu.
Indywidualnie znów solidnie pokazał się duet Hickey&Moore. Obaj zdobyli po 14 punktów, rozgrywający dołożył do nich 3 zbiórki i 3 asysty. Blisko kolejnego double-double w barwach Śląska był Robinson – 9 pt, 10 zb, 4 as, ale też tylko 33% skuteczności z gry. Statystyki drużynowe nie pozostawiają złudzeń – zbiórki 48:27 dla Arki, asysty 27:20, bloki 8:2 i wyższa skuteczność z gry i zza łuku. Śląsk zaliczył więcej przechwytów i mniej strat. Pełne statystyki dostępne TUTAJ.
WKS nie ma jednak zupełnie czasu na rozpamiętywanie – już we wtorek kolejne spotkanie – we Włoszech w BKT EuroCup z Dolomiti Trento. W sobotę wyjazdowe spotkanie z KING Wilki Morskie Szczecin.
AMW Arka Gdynia – WKS Śląsk Wrocław 95:70 (26:17, 27:19, 24:14, 18:20)
Arka: Stein 22 (3), Suurorg 21 (3), O’neil 15 (1), Garbacz 14 (4), Lawrance 10, Vucić 7, Robinson 6, Łączyński, Polaczyk, Kowalczyk, Nagel
Śląsk: Hickey 14 (2), Moore 14, Robinson 9, Parsons 8 (2), Sternicki 7 (1), Scruggs 5 (1), Nizioł 4, Wrzeszcz 4, Czrniewicz 3, Kulikowski 2, Egbunu




































