Bez sensacji podczas inauguracji | Relacja

0

Faworyt z Czarnogóry nie pozwolił Śląskowi na wiele. Buducnost Podgorica wygrała we Wrocławiu 75:99 w pierwszym meczu grupy C rozgrywek BKT EuroCup. Śląsk walczył ambitnie, ale bardzo słaba druga kwarta zdecydowała o wygranej gości. W szeregach WKS-u najlepiej punktowali Parsons, Hickey i Robinson.

Długie 130 dni czekali kibice we Wrocławiu, by znów zobaczyć Śląsk w meczu o stawkę. Oczekiwanie złagodziły nieco ciekawe ruchy transferowe i sparingi, ale to gra o punkty jest tym, co daje najwięcej emocji. Na początek los zgotował WKS-owi niezwykle trudne wyzwanie w postaci mistrza Czarnogóry i jednego z faworytów grupy. 

Danny Franco na swój pierwszy oficjalny mecz w roli trenera wrocławian desygnował do gry następującą pierwszą piątkę: Hickey, Parsons, Nizioł, Robinson, Egbunu. Wiele minut w pierwszej połowie dostali też Moore i Scruggs. Zwłaszcza ten pierwszy prezentował dobrą formę, rzucając 9 punktów. Zespołowo – można pochwalić Śląsk za pierwszą kwartą, ale zganić za drugą. Gospodarze dopuścili do zbyt wielu otwartych pozycji dla rywali, którzy trafili siedem “trójek” i po wyrównanym otwarciu odskoczyli do przerwy na 17 “oczek”.

Po zmianie stron sygnał do ataku ambitną walką i dwoma celnymi próbami zza łuku dał Hickey, ale goście zachowali zimną krew i nie dopuścili Trójkolorowych do gry na styku. Wrocławianie ambitnie walczyli do końca i choć rywale utrzymywali bezpieczny dystans, licznie zgromadzona na trybunach wrocławska publiczność z pewnością nie mogła mieć wrażenia, że podopieczni trenera Franco choć na moment “odpuścili”. Końcowe minuty należały jednak do rywali, którzy powiększyli przewagę i triumfowali 99:75.

Najlepiej punktującymi w szeregach Śląska byli Malik Parsons (14) i Anthony Hickey (14 pt, 5 zb, 4 as), a double-double zaliczył Devin Robinson (12 pt, 11 zb). Poza Robinsonem gospodarze nie byli jednak skuteczni na tablicach, przegrywając walkę o zbiórki 27:47. Goście byli lepsi w każdym aspekcie koszykarskiego rzemiosła, zaliczyli też więcej asyst i rzucali z większą skutecznością.

Śląsk Wrocław – Buducnost VOLI Podgorica 75:99 (19:22, 14:29, 25:23, 17:25)

Śląsk: Parsons 14 (1), Hickey 14 (2), Robinson 12 (1), Moore 10, Nizioł 7 (1), Scruggs 7 (1), Egbunu 6, Sternicki 3 (1), Luc 2, Czerniewicz, Kulikowski,

Buducnost: Morgan 23 (4), Molinar 15 (1), Kovliar 11 (1), Boutelie 9 (1), Ferrel 8 (2), Dordecvić 6, Jovanocić 5 (1), Smith 4, Boutsiele

Tagi: BKT EuroCuprelacjasezon 2026/27

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

szesnaście + cztery =