Zaczynamy sezon! Na start Buducnost w EuroCup

0

Wreszcie! Długie oczekiwanie na start nowych rozgrywek dobiegło końca. Śląsk Wrocław rozpoczyna zmagania w BKT EuroCup. W środę o godz. 19 w Hali Orbita WKS podejmie Buducnost VOLI Podgorica.

Zeszły sezon nie zakończył się tak, jak kibice i wszyscy w klubie sobie życzyli – Trójkolorowi przegrali w ćwierćfinale z Arką Gdynia, pozostawiając duże uczucie niedosytu. Przygoda w europejskich rozgrywkach przyniosła sporo optymizmu, choć do awansu z grupy było daleko (pięć zwycięstw w EuroCup). By nowy sezon można było wspominać lepiej, w drużynie doszło tego lata do wielu zmian. Pojawił się nowy trener – Danny Franco – który ma za zadanie zbudować niemal nowy zespół. Z zeszłorocznej kadry pozostali: kapitan Jakub Nizioł, Błażej Kulikowski, Tymoteusz Sternicki, Błażej Czerniewicz i Kyrell Luc. W zespole pojawiło się w sumie 10 nowych zawodników, z których rozgrywki rozpocznie dziewięciu – z zespołem rozstał się już Matt Rogers.

Wielkie nadzieje we Wrocławiu budzi oczywiście transfer Devina Robinsona. Najgłośniejszy ruch polskiej ligi i 7. najciekawszy “podpis” wśród eurocupowych zespołów tego lata (wg oficjalnej strony internetowej rozgrywek). Wraz z nim siłę pod koszem mają stanowić John Egbunu i Isaiah Moore. Za rozegranie odpowiadać będzie dobrze znany w polskiej lidze, ostatnio występujący we Włoszech Anthony Hickey, a punkty ma dostarczać Malik Parsons, który swoje umiejętności strzeleckie pokazywał już m.in. w Turcji i w Niemczech. Ważnym ogniwem może być również Paul Scruggs – zakontraktowany ledwie kilka dni temu obwodowy, który poprzednie rozgrywki spędził w Treflu Sopot, będąc jednym z kandydatów do MVP sezonu. Próbkę umiejętności w sparingach dał też Anthony Wrzeszcz – Polak, urodzony w Kanadzie, potrafi zagrozić zza łuku i będzie rywalizował o minuty z Amerykaninami oraz Czerniewiczem.

W okresie przygotowawczym WKS rozegrał sporo meczów sparingowych, z których najważniejsze były starcie z London Lions i Żalgirisem Kowno. Mistrz Anglii i uczestnik EuroCup oraz mistrz Litwy i etatowy uczestnik Euroligi pokazali klasę, ale nawet na ich tle Śląsk potrafił rozgrywać naprawdę obiecujące minuty. Wiele takich minut będzie potrzebnych, by zagrozić Buducnosti Podgorica. Czarnogórcy w zeszłym sezonie wyszli z grupy w BKT EuroCup, a w tym ich ambicje sięgają nawet wyżej. Zespół, którego zawodnikiem jest grający w poprzednim sezonie w Śląsku Stefan Djodjević, jest jednym z faworytów grupy, a “power rankingi” przed rozpoczęciem rozgrywek stawiają ich w gronie dziesięciu najmocniejszych w całych rozgrywkach.

We wrocławskiej Hali Orbita przegrywały już jednak nie takie zespoły, a ze wsparciem publiczności zespół Śląska chce pokazać, że stać go na niespodziankę. Bilety na spotkanie dostępne na wks-slask.abilet.pl. Transmisja w Polst Sport 2.

Tagi: BKT EuroCupBuducnost VOLI Podgoricaplkplsezon 2026/27zapowiedź meczu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Twój komentarz

1 × 3 =