Ostatni sparing przed rozpoczęciem sezonu za nami. Śląsk przegrał z MKS Dąbrowa Górnicza 79:85, a najlepiej punktującymi w szeregach gospodarzy byli Devin Robinson i debiutujący w szeregach trójkolorowych John Egbunu. Kolejny mecz już o stawkę – 30 września w BKT EuroCup przeciwko Buducnost Podgorica.
Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, bo od celnych “trójek” Nizioła i Parsonsa, ale zaraz potem do głosu doszli goście, którzy zbudowali kilkupunktową przewagę. Wydarzeniem pierwszej kwarty był debiut w barwach Śląska Johna Egbunu. Nigeryjski center zaliczył bardzo udane wejście – w niespełna sześć minut zdobył 7 punktów, dorzucając trzy zbiórki. Prowadzenie MKS-u udało się przełamać w połowie drugiej kwarty, kiedy to po okresie dynamicznej i skutecznej gry podopiecznych trenera Franco wynik brzmiał 34:30. Wtedy jednak zawodnicy z Dąbrowy Górniczej (w końcu – z ich perspektywy) trafili zza łuku. I to od razu dwa razy. Finalnie, mimo zrywu Robinsona, na przerwę gracze zeszli przy wyniku 40:43.
Po zmianie stron gra Śląska wyglądała dużo gorzej, było w niej dużo strat, fauli i zostawiania przeciwników na otwartych pozycjach. Goście zaś “wstrzelili” się za trzy i nakręcali się kolejnymi akcjami. Słaba trzecia kwarta i taki sam początek czwartej sprawiły, że w pewnym momencie różnica wynosiła już nawet 20 punktów. Choć to sparing i wynik nie jest najważniejszy – wrocławianie nie odpuścili i walczyli do samego końca, w pewnym momencie dochodząc przeciwników na cztery punkty. Czasu na odrobienie strat jednak zabrakło – ostatecznie goście zwyciężyli 85:79.
Na pochwałę na pewno zasługuje Egbunu – trzy dni po dotarciu do Wrocławia zadebiutował, zdobywając 12 punktów i 6 zbiórek. Najwięcej “oczek”, 15, uzyskał Robinson (7 zbiórek, 3 asysty), a 11 dołożył Parsons. Szczegółowe statystyki poniżej.
Za Śląskiem osiem meczów sparingowych, a teraz już tylko granie o stawkę. Na początek – 30 września starcie z Buducnost Podgorica w BKT EuroCup. Bilety dostępne na wks-slask.abilet.pl.
Śląsk Wrocław – MKS Dąbrowa Górnicza 79:85 (18:24, 22:19, 17:27, 22:15)
Śląsk: Robinson 15 (1), Egbunu 12, Parsons 11 (1), Nizioł 8 (2), Moore 8, Wrzeszcz 5 (1), Czerniewicz 4, Sternicki 4, Hickey 2, Kulikowski 2
MKS: Kountz 21, Boone 18, Hall 9, Musiał 7, Woroniecki 6, Lofton 6, Hyatt 5, Nagel 4, Peterka 3, Piechowicz






































