<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Orlen Basket Liga &#8211; WKS Śląsk Wrocław &#8211; 18-krotny Mistrz Polski</title>
	<atom:link href="https://wks-slask.eu/tag/orlen-basket-liga/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wks-slask.eu</link>
	<description>Oficjalna strona WKS Śląska Wrocław – 18-krotnego Mistrza Polski i najbardziej utytułowanego klubu w historii polskiej koszykówki.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Apr 2026 20:54:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.8.13</generator>
	<item>
		<title>Falstart wyjazdowej serii [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/falstart-wyjazdowej-serii-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/falstart-wyjazdowej-serii-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 20:54:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AMW Arka Gdynia]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70677</guid>

					<description><![CDATA[Nie tak koszykarze Śląska Wrocław wyobrażali sobie rozpoczęcie serii pięciu meczów wyjazdowych na zakończenie sezonu zasadniczego. W pierwszym z tych spotkań, rozegranym w Gdyni, wrocławianie musieli uznać wyższość miejscowej Arki, przegrywając 87:101. Punktowanie dla zespołu gości rozpoczął były zawodnik gdyńskiej ekipy, Stefan Djordjevic. Chwilę później, dzięki trafieniom Jakuba Urbaniaka oraz Jakuba Nizioła, Trójkolorowi wyszli na [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nie tak koszykarze Śląska Wrocław wyobrażali sobie rozpoczęcie serii pięciu meczów wyjazdowych na zakończenie sezonu zasadniczego. W pierwszym z tych spotkań, rozegranym w Gdyni, wrocławianie musieli uznać wyższość miejscowej Arki, przegrywając 87:101.</strong></p>
<p>Punktowanie dla zespołu gości rozpoczął były zawodnik gdyńskiej ekipy, Stefan Djordjevic. Chwilę później, dzięki trafieniom Jakuba Urbaniaka oraz Jakuba Nizioła, Trójkolorowi wyszli na wczesne, sześciopunktowe prowadzenie. Po udanym początku wrocławianie jednak wyraźnie spuścili z tonu, co pozwoliło rozkręcić się gospodarzom. Arka błyskawicznie odrobiła straty, a jej ofensywa – napędzana między innymi przez wychowanka Śląska, Jarosława Zyskowskiego (9 punktów w pierwszej kwarcie) – prezentowała się bardzo skutecznie. Mimo pojedynczych zrywów gości, to podopieczni trenera Mantasa Cesnauskisa dyktowali warunki gry. Przy sześciopunktowej stracie, na dwie minuty przed końcem kwarty, trener Ainars Bagatskis poprosił o czas, jednak nie zmieniło to obrazu końcówki tej części meczu. W ostatnich sekundach sędziowie odgwizdali faul niesportowy Jarvisa Williamsa, po którym kolejne punkty dla Arki zdobyli Kamil Łączyński oraz Luke Barrett, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 32:21.</p>
<p>Gdynianie nie zwalniali tempa również po krótkiej przerwie. Znakomitą skuteczność kontynuował Jarosław Zyskowski – po jego dwóch celnych rzutach z dystansu przewaga Arki urosła do 17 „oczek”, co zmusiło trenera Bagatskisa do wzięcia kolejnej przerwy na żądanie. Gra wrocławian była rwana, pełna strat i fauli, co tylko ułatwiało zadanie gospodarzom. Sytuację pogarszała nieszczelna obrona WKS-u, pozwalająca rywalom na dochodzenie do czystych pozycji strzeleckich. Impuls do walki dali Jakub Urbaniak (celna trójka) oraz Kadre Gray (wywalczone rzuty wolne), co skłoniło trenera Cesnauskisa do poproszenia o czas na niespełna sześć minut przed końcem pierwszej połowy. Śląsk nie ustępował i zdołał zniwelować stratę do 10 punktów po akcji Issufa Sanona oraz trafieniu zza łuku Kadre Graya. Choć gra Wojskowych zaczęła lepiej wyglądać w defensywie, wymuszając błędy Arkowców, to w ataku wciąż brakowało skuteczności. Do szatni Arka schodziła z komfortowym prowadzeniem 53:42.</p>
<p>Druga połowa rozpoczęła się od dwóch celnych rzutów wolnych Kadre Graya. Chwilę później Kanadyjczyk świetnie obsłużył pod koszem Jakuba Urbaniaka i Śląsk realnie ruszył do odrabiania strat, zbliżając się po trzech minutach gry w trzeciej kwarcie na dystans zaledwie 5 punktów. Nadzieje wrocławian ostudził jednak weteran Adam Hrycaniuk, który skuteczną akcją 2+1 wymusił czwarte przewinienie Stefana Djordjevica, co ograniczyło czas gry Serba w dalszej części meczu. Tempo punktowania Wojskowych spadło, natomiast po stronie gospodarzy niezmiennie błyszczał Jarosław Zyskowski. Mimo widowiskowych akcji, jak chociażby wsad Jakuba Urbaniaka, zespół z Trójmiasta utrzymywał przewagę i przed ostatnią odsłoną prowadził 76:65.</p>
<p>Czwartą kwartę otworzył efektowny wsad Jarvisa Williamsa. Przez kilka kolejnych minut obie drużyny miały problemy ze skutecznością, a różnica punktowa pozostawała bez zmian. Wrocławian trapiły jednak problemy z faulami – już po czterech i pół minucie gry w tej kwarcie Śląsk miał na koncie 5 przewinień zespołowych, a z czwartym faulem do Djordjevica dołączył Jakub Urbaniak. Niekonwencjonalny, ale celny rzut Luke’a Barretta utrzymał bezpieczną, dwucyfrową przewagę Arki. Po punktach Kamila Łączyńskiego trener Bagatskis raz jeszcze poprosił o czas, próbując ratować wynik, lecz w końcówce spotkania Arka w pełni kontrolowała wydarzenia na parkiecie. Gdynianie dowieźli prowadzenie do końca, wygrywając ostatecznie 101:87.</p>
<p>Najlepiej w zespole WKS-u zaprezentowali się Stefan Djordjevic (20 pkt, 4 zb.), Jakub Urbaniak (16 pkt, 4 zb.) i Kadre Gray (18 pkt, 4 as.). Po stronie gospodarzy należy wyróżnić Jarosława Zyskowskiego (25 pkt), Michaela Okauru (22 pkt, 5 as., 5 zb., 3 przechwyty) i Kresimira Ljubicica (12 pkt, 7 zb.).</p>
<p>Śląsk kontynuuje swoją serię meczów wyjazdowych. Już w sobotę (25.04) naszych koszykarzy czeka wyjazd do Włocławka, gdzie o 17:30 w szlagierze ORLEN Baskert Ligi zmierzymy się z tamtejszym Anwilem.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/falstart-wyjazdowej-serii-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odrabiamy zaległości – część pierwsza! [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/odrabiamy-zaleglosci-czesc-pierwsza-zapowiedz/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/odrabiamy-zaleglosci-czesc-pierwsza-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 18:10:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AMW Arka Gdynia]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70672</guid>

					<description><![CDATA[W ramach zaległej 20. kolejki ORLEN Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław udał się do Trójmiasta, by zmierzyć się z AMW Arką Gdynia. Ostatnia forma Trójkolorowych nie napawa optymizmem. Świadczą o tym chociażby „przepchnięte” starcia ze Startem Lublin i Czarnymi Słupsk, a także porażka w Hali Orbita ze Stalą Ostrów Wielkopolski. Teraz przed wrocławianami seria wyjazdów [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W ramach zaległej 20. kolejki ORLEN Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław udał się do Trójmiasta, by zmierzyć się z AMW Arką Gdynia.</strong></p>
<p data-start="396" data-end="849">Ostatnia forma Trójkolorowych nie napawa optymizmem. Świadczą o tym chociażby „przepchnięte” starcia ze Startem Lublin i Czarnymi Słupsk, a także porażka w Hali Orbita ze Stalą Ostrów Wielkopolski. Teraz przed wrocławianami seria wyjazdów kończąca fazę zasadniczą. Pierwszym przystankiem będzie Gdynia, gdzie miejscowa Arka na początku rozgrywek była rewelacją ligi. W pierwszych 10 spotkaniach gdynianie znajdowali się w czołówce tabeli z bilansem 8–2.</p>
<p data-start="851" data-end="1352">Jedną z dwóch wyżej wymienionych porażek była ta z 25 października – wówczas w Orbicie, po słabym meczu, gdynianie ulegli Śląskowi 87:68. Po stronie WKS-u najlepsze zawody rozegrali Kadre Gray (25 pkt, 5 zb., 6 as.) oraz kontuzjowany obecnie Noah Kirkwood (18 pkt, 4 zb., 3 as.). Wśród ówczesnych gości na wyróżnienie zasłużył Kresimir Ljubicić (double-double: 17 pkt, 14 zb.). Tym spotkaniem żółto-niebiescy będą chcieli włączyć się do gry o TOP 6. Aktualnie, z bilansem 16–10, zajmują siódmą lokatę.</p>
<p data-start="1354" data-end="1908">Jeśli chodzi o rotację trenera Mantasa Česnauskisa, nie zmieniła się ona znacząco od październikowego pojedynku. W międzyczasie drużynę opuścili Courtney Ramey, który ponownie zasilił PGE Start Lublin, a także Marcus Weathers, który okazał się niewypałem transferowym – w czterech rozegranych spotkaniach notował średnio siedem punktów i trzy zbiórki. Na pozycji numer jeden klub wzmocnił się Francuzem Milanem Barbichem. Rozgrywający po siedmiu meczach jest liderem punktowym ekipy znad Bałtyku, ze średnią 13,9 punktu, czterech zbiórek i sześciu asyst.</p>
<p data-start="1910" data-end="2511">Ofensywne trio Arki dopełniają doświadczeni Polacy – były gracz Śląska Wrocław Jarosław Zyskowski (śr. 12,9 pkt, 3,5 zb.) oraz Jakub Garbacz (śr. 12,1 pkt, 3,5 zb.). Dalej mamy tercet graczy zagranicznych – obwodowego Michaela Okauru (śr. 11,8 pkt, 4,4 zb., 3,5 as.) oraz podkoszowych Kresimira Ljubicicia (śr. 11 pkt, 5,4 zb.) i Einarasa Tubutisa (śr. 9 pkt, 7,6 zb.). W roli wsparcia występuje amerykański rookie Luke Barrett (śr. 7,3 pkt, 5,2 zb.), a także weterani: były rozgrywający Trójkolorowych Kamil Łączyński (śr. 7,9 pkt, 6,1 as.) oraz Adam Hrycaniuk. Skład uzupełnia młody Filip Kowalczyk.</p>
<p data-start="2513" data-end="2633">Spotkanie zostanie rozegrane 21 kwietnia o godzinie 20:15 w gdyńskiej Polsat Plus Arenie. Transmisja w Polsacie Sport 2.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/odrabiamy-zaleglosci-czesc-pierwsza-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nieudane zakończenie rundy zasadniczej we Wrocławiu [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/nieudane-zakonczenie-rundy-zasadniczej-we-wroclawiu-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/nieudane-zakonczenie-rundy-zasadniczej-we-wroclawiu-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Apr 2026 22:24:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70372</guid>

					<description><![CDATA[To nie był dobry wieczór dla zawodników trenera Ainarsa Bagatskisa. Na zakończenie fazy zasadniczej przed własną publicznością WKS Śląsk Wrocław przegrał ze Stalą Ostrów Wielkopolski 73:77. Gospodarze rozpoczęli to spotkanie z „wysokiego C” po ofensywnej stronie parkietu. Już w pierwszym posiadaniu Jakub Nizioł obsłużył dobrym podaniem pod kosz Stefana Djordjevica, otwierając mu drogę do punktów. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>To nie był dobry wieczór dla zawodników trenera Ainarsa Bagatskisa. Na zakończenie fazy zasadniczej przed własną publicznością WKS Śląsk Wrocław przegrał ze Stalą Ostrów Wielkopolski 73:77.</strong></p>
<p>Gospodarze rozpoczęli to spotkanie z „wysokiego C” po ofensywnej stronie parkietu. Już w pierwszym posiadaniu Jakub Nizioł obsłużył dobrym podaniem pod kosz Stefana Djordjevica, otwierając mu drogę do punktów. Chwilę później celnym rzutem za trzy popisał się Kadre Gray. Goście z Ostrowa potrzebowali chwili, aby wejść w to spotkanie, ale w połowie pierwszej kwarty zdołali zdobyć 8 punktów z rzędu i objęli prowadzenie. Śląsk starał się gonić wynik, kilkakrotnie doprowadzając do remisu, jednak to „żółto-niebiescy” byli skuteczniejsi w ofensywie. Na 2 minuty i 40 sekund przed końcem kwarty, przy wyniku 18:25, trener Ainars Bagatskis został zmuszony do wzięcia przerwy na żądanie.</p>
<p>Nie był to jednak koniec problemów WKS-u. Poza jedną spektakularną akcją z kontry – rozpoczętą blokiem Ajdina Penavy, kontynuowaną podaniem za plecami Kyrella Luca i zakończoną wsadem Jarvisa Williamsa – to podopieczni trenera Urbana dyktowali tempo gry. Za sprawą Quanterriusa Jacksona (w pierwszej kwarcie: 9 pkt, 5 zb.), Mareksa Mejerisa (8 pkt) oraz byłego zawodnika Śląska, Daniela Gołębiowskiego (8 pkt, 3 as.), ostrowianie wygrali tę część meczu 33:20.</p>
<p>Druga kwarta rozpoczęła się widowiskowo – na celną „trójkę” Luki Sakoty odpowiedział, również rzutem z dystansu, Ajdin Penava. Później jednak tempo zdobywania punktów nieco opadło. Obie defensywy radziły sobie bardzo dobrze, co przełożyło się na sporą liczbę strat i niecelnych rzutów z obu stron. Dość powiedzieć, że przez następne 3 minuty kibice nie zobaczyli ani jednego trafienia do kosza. Impuls do odrabiania strat swoimi trafieniami zza łuku dali Issuf Sanon, Jakub Nizioł i Kyrell Luc. Ciągle jednak nieszczelna była obrona „Wojskowych”, szczególnie w strefie podkoszowej, gdzie notorycznie punkty zdobywali Mareks Mejeris i Quanterrius Jackson. Na 3 minuty przed przerwą trener Bagatskis wykorzystał drugą przerwę na żądanie w tej połowie. W samej końcówce swoje 3 punkty dołożył Błażej Czerniewicz, a z linii rzutów osobistych dwukrotnie trafił Jakub Nizioł, ale niewiele to zmieniło w kontekście wyniku – goście schodzili do szatni prowadząc 51:38.</p>
<p>Od razu po przerwie wrocławianie ruszyli do odrabiania strat. Sygnał do ataku dał Jakub Urbaniak, najpierw celną „trójką”, a potem dobitką spod kosza po rzucie Issufa Sanona. Następnie dwie akcje wsadami zakończył Jarvis Williams. Po dwóch minutach gry przewaga „Stalówki” stopniała do 7 punktów, co zmusiło trenera Urbana do wzięcia przerwy. To ostudziło nieco rozpędzonych koszykarzy Śląska, ale wciąż nie pozwalali oni rywalom na znaczące powiększenie przewagi. Świetne zawody rozgrywał Jakub Urbaniak, który w tej kwarcie zanotował 10 „oczek”. Dobra końcówka gospodarzy i dwie akcje punktowe Ajdina Penavy sprawiły, że przed ostatnią częścią meczu wynik wynosił 63:58 dla „żółto-niebieskich”.</p>
<p>Czwarta kwarta rozpędzała się powoli. Nie oglądaliśmy zbyt wielu celnych rzutów, za to pojawiło się trochę zamieszania przy faulu w ataku Ajdina Penavy. Obie drużyny szły punkt za punkt. Ani Śląsk nie był w stanie znacząco zniwelować przewagi, ani „Stalówka” nie potrafiła wyraźnie odskoczyć gospodarzom. Przełomowy moment dla „Wojskowych” zainicjował Ajdin Penava. Bośniak najpierw skutecznie przeprowadził akcję 2+1, a następnie dwukrotnie w jednej akcji zablokował rzuty rywali. Po drugim bloku, dzięki szybkiej kontrze, Jakub Nizioł rzutem za trzy doprowadził do remisu 70:70. W końcówce jednak goście, po punktach Mareksa Mejerisa i Trentona Gibsona, wyszli na 5-punktowe prowadzenie. Gracze trenera Bagatskisa walczyli o odwrócenie losów meczu, ale niestety nie podołali temu zadaniu. Ostatecznie to Stal wygrała we Wrocławiu 77:73.</p>
<p>W zespole Śląska najlepiej zaprezentowali się Jakub Urbaniak (12 pkt, 6 zb.), Ajdin Penava (12 pkt, 5 zb., 3 bloki) i Jarvis Williams (11 pkt, 4 zb.). U gości wyróżnili się Mareks Mejeris (19 pkt, 8 zb.), Quanterrius Jackson (double-double 15 pkt, 12 zb.) i Trenton Gibson (17 pkt, 7 as.) .</p>
<p>Przed nami seria 5 meczów wyjazdowych na zakończenie rundy zasadniczej. Pierwszy z nich zagramy już we wtorek, 21 kwietnia o 20:15, gdzie w Gdyni podejmiemy tamtejszą Arkę.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/nieudane-zakonczenie-rundy-zasadniczej-we-wroclawiu-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ostatni mecz domowy fazy zasadniczej! [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/ostatnie-mecz-domowy-fazy-zasadniczej-zapowiedz/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/ostatnie-mecz-domowy-fazy-zasadniczej-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 18:12:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70367</guid>

					<description><![CDATA[Nasze zmagania we Wrocławiu w rundzie zasadniczej sezonu 2025/26 ORLEN Basket Ligi dobiegają końca. Ostatni raz przed własną publicznością zagramy już w piątek, podejmując Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski. Śląsk utrzymuje bardzo dobrą formę w rozgrywkach OBL. W ostatnich 6 ligowych starciach wrocławianie triumfowali pięciokrotnie, ulegając jedynie ekipie Kinga w feralnym meczu w Szczecinie. Trójkolorowi [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nasze zmagania we Wrocławiu w rundzie zasadniczej sezonu 2025/26 ORLEN Basket Ligi dobiegają końca. Ostatni raz przed własną publicznością zagramy już w piątek, podejmując Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski.</strong></p>
<p>Śląsk utrzymuje bardzo dobrą formę w rozgrywkach OBL. W ostatnich 6 ligowych starciach wrocławianie triumfowali pięciokrotnie, ulegając jedynie ekipie Kinga w feralnym meczu w Szczecinie. Trójkolorowi aktualnie mają 18 zwycięstw w lidze &#8211; to najwyższy wynik w rozgrywkach ex aequo z Legią i Kingiem &#8211; a ostatnie 3 mecze to 3 zwycięstwa wrocławian.</p>
<p>Z kolei nasi rywale z Ostrowa przy 14 zwycięstwach zajmują 11. miejsce i w końcowej fazie sezonu będą walczyć o miejsce w fazie play-in, a przy dobrych wiatrach nawet o bezpośredni awans do rundy play-off. Po przerwie na Puchar Polski ostrowianie byli w bardzo dobrej formie, wygrywając 4 kolejne mecze, natomiast ostatnie 2 spotkania to dwie porażki z bezpośrednimi rywalami w tabeli &#8211; Anwilem Włocławek i Zastalem Zielona Góra.</p>
<p>Rywalizacja pomiędzy Śląskiem a Stalówką w ostatnich latach jest niezwykle zacięta. Ostatnie 10 meczów pomiędzy tymi zespołami to po 5 zwycięstw jednych i drugich, a na przestrzeni ostatnich 8 takich starć żadna z drużyn nie była w stanie wygrać dwa razy z rzędu. Ważnym kontekstem tej rywalizacji jest seria ćwierćfinałowa w 2024 roku, gdzie zespół z Wrocławia wyeliminował żółto-niebieskich wynikiem 3:2. W pierwszym meczu w tegorocznych rozgrywkach to jednak zespół z Wielkopolski był górą, pokonując podopiecznych trenera Bagatskisa 93:72.</p>
<p>W składzie mistrzów Polski z 2021 roku zdecydowanym liderem jest Trenton Gibson. Amerykański rozgrywający wyszedł w pierwszej 5 we wszystkich meczach ligowych tego sezonu. Jego średnie są równie imponujące &#8211; Gibson na mecz notuje 15 pkt, 5.5 zb. i 5.3 as. Innymi ważnymi elementami układanki trenera Andrzeja Urbana są rzucający Quanterrius Jackson (12.5 pkt, 6.3 zb.) oraz podkoszowi Daniel Laster Jr (12.3 pkt, 3.8 zb.) i Mareks Mejeris (11.7 pkt, 6.9 zb.). Swoje trzy grosze dorzuca również Daniel Gołębiowski (9.3 pkt, 3.3 zb.), którego wrocławskiej publiczności nie trzeba przedstawiać. Skrzydłowy w poprzednich 3 sezonach reprezentował barwy Trójkolorowych, zdobywając ze Śląskiem wicemistrzostwo Polski w 2023 roku i kilkakrotnie wybiegając na parkiet jako kapitan Wojskowych.</p>
<p>Mecz odbędzie się 17 kwietnia o godzinie 20:15 w Hali Orbita. Bilety na to spotkanie są jeszcze dostępne na wks-slask.abilet.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/ostatnie-mecz-domowy-fazy-zasadniczej-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Angel Nunez nie jest już zawodnikiem Koszykarskiego Śląska Wrocław</title>
		<link>https://wks-slask.eu/angel-nunez-nie-jest-juz-zawodnikiem-koszykarskiego-slaska-wroclaw/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/angel-nunez-nie-jest-juz-zawodnikiem-koszykarskiego-slaska-wroclaw/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 15:08:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Angel Nunez]]></category>
		<category><![CDATA[dziękujemy]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[transfery]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70363</guid>

					<description><![CDATA[Kontrakt ze skrzydłowym został rozwiązany za porozumieniem stron. Dominikańczyk zagrał w tym sezonie w 12 meczach ORLEN Basket Ligi notując średnio 9.2 punktu, 3.9 zbiórki na mecz. Pomógł też Trójkolorowym w rozgrywkach EuroCupu gdzie zdobywał średnio 7.4 punktu i 3,5 zbiórki. Dziękujemy Angelowi za wkład jaki wniósł przez ostatnie lata do naszego klubu, zdobywając między [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kontrakt ze skrzydłowym został rozwiązany za porozumieniem stron.</strong></p>
<p>Dominikańczyk zagrał w tym sezonie w 12 meczach ORLEN Basket Ligi notując średnio 9.2 punktu, 3.9 zbiórki na mecz. Pomógł też Trójkolorowym w rozgrywkach EuroCupu gdzie zdobywał średnio 7.4 punktu i 3,5 zbiórki.</p>
<p>Dziękujemy Angelowi za wkład jaki wniósł przez ostatnie lata do naszego klubu, zdobywając między innymi brązowy medal w sezonie 2023/24 i życzymy powodzenia w dalszym etapie koszykarskiej kariery!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/angel-nunez-nie-jest-juz-zawodnikiem-koszykarskiego-slaska-wroclaw/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Udany comeback na Pomorzu! [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/udany-comeback-na-pomorzu-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/udany-comeback-na-pomorzu-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Apr 2026 18:02:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Energa Czarni Słupsk]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70357</guid>

					<description><![CDATA[Pomimo sporych problemów, które towarzyszyły im przez większość meczu, WKS Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Energę Czarnych Słupsk 91:86. Trójkolorowi zanotowali tym samym 18. zwycięstwo w obecnym sezonie ORLEN Basket Ligi. Śląsk bardzo dobrze rozpoczął mecz po ofensywnej stronie parkietu. W pierwszych sześciu posiadaniach wrocławianie pięciokrotnie trafiali do kosza, w tym pierwsze punkty po powrocie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pomimo sporych problemów, które towarzyszyły im przez większość meczu, WKS Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Energę Czarnych Słupsk 91:86. Trójkolorowi zanotowali tym samym 18. zwycięstwo w obecnym sezonie ORLEN Basket Ligi.</strong></p>
<p>Śląsk bardzo dobrze rozpoczął mecz po ofensywnej stronie parkietu. W pierwszych sześciu posiadaniach wrocławianie pięciokrotnie trafiali do kosza, w tym pierwsze punkty po powrocie do gry zdobył Kadre Gray. Po stronie Czarnych w spotkanie świetnie wszedł były zawodnik Śląska, Szymon Tomczak, który w pierwszej kwarcie rzucił 6 punktów. Obie drużyny szły łeb w łeb przez większą część pierwszej odsłony, ale to gospodarze w końcówce nieco odskoczyli rywalom i zakończyli tę część meczu prowadzeniem 28:23.</p>
<p>Na początku kolejnej odsłony zespół z Pomorza utrzymał wysoką skuteczność, co zmusiło trenera Ainarsa Bagatskisa do wzięcia przerwy już w pierwszej minucie drugiej kwarty. W drużynie ze Słupska brylował Jakub Parzeński, który w tej części meczu popisał się dorobkiem 6 oczek. Trójkolorowi początkowo razili niecelnością, zaczynając tę kwartę ze skutecznością 1/8 z gry. W końcówce widać było jednak poprawę w tym aspekcie, co zaowocowało zmniejszeniem straty do 3 punktów i zmusiło trenera gospodarzy, Ivicę Skelina, do poproszenia o czas na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy. Zawodnicy trenera Bagatskisa do końca walczyli o odrobienie strat, ale do szatni schodzili przy wyniku 47:43 dla ekipy z Gryfii.</p>
<p>Po przerwie tempo meczu spadło, między innymi z powodu dużej liczby przewinień. Było to szczególnie widoczne po stronie gości – już w pierwszych 3 minutach trzeciej kwarty Śląsk zanotował 5 fauli. Skutkowało to licznymi rzutami osobistymi dla ekipy ze Słupska, co pozwoliło im stopniowo powiększać przewagę nad Wojskowymi. Sytuację wrocławian komplikował fakt, że Kanadyjczycy Kadre Gray i Noah Kirkwood szybko zebrali po 4 faule, przez co trener Bagatskis musiał korzystać z nich oszczędniej. Końcówka kwarty zamieniła się w festiwal rzutów za trzy &#8211; zza łuku trafiali Jakub Nizioł, Błażej Kulikowski i Kyrell Luc, a po stronie gospodarzy Dominik Wilczek. Słupszczanie wypracowali w tej części meczu nawet 10-punktową przewagę, ale dobra dyspozycja strzelecka Trójkolorowych w końcówce sprawiła, że przed ostatnimi 10 minutami na tablicy widniał wynik 72:67 dla Czarnych.</p>
<p>Ostatnia część spotkania rozpędzała się powoli &#8211; w pierwszych dwóch minutach padł zaledwie jeden celny rzut z gry. Trener Bagatskis zdecydował się wtedy na przerwę, jednak przyniosła ona efekt odwrotny do zamierzonego. Najpierw błąd 5 sekund po stronie Śląska, a potem dwie skuteczne akcje Czarnych sprawiły, że zaledwie minutę później Łotysz ponownie musiał prosić o czas.</p>
<p>Newralgicznym momentem meczu była sekwencja w 5. minucie kwarty &#8211; po dwa trafione rzuty osobiste Jakuba Nizioła oraz Issufa Sanona, a także 5. przewinienie jednego z liderów gospodarzy, Jordena Duffy’ego, sprawiły, że Śląsk wyszedł na prowadzenie pierwszy raz od pierwszej kwarty. Stan ten nie trwał długo, gdyż słupszczanie najpierw wyrównali, a później odzyskali prowadzenie, eliminując jednocześnie z gry Issufa Sanona (5. faul). To nie był koniec wykluczeń &#8211; pod koniec meczu taki sam los spotkał Noah Kirkwooda. Nie przeszkodziło to jednak wrocławianom w przejęciu inicjatywy. Ostateczne ciosy zadał Kadre Gray: najpierw na 20 sekund przed końcem przeprowadził skuteczną akcję 2+1, chwilę później podwyższył prowadzenie dwutaktem, a wynik meczu ustalił dwoma celnymi rzutami wolnymi.</p>
<p>W barwach Śląska wyróżnili się wracający po kontuzji Kadre Gray (22 pkt, 4 as.), a także Jakub Nizioł (16 pkt, 6 zb., 5 as.) i Stefan Djordjevic (13 pkt, 4 zb.). W zespole gospodarzy najlepiej zaprezentowali się Samuel Hines Jr (18 pkt, 6 zb.) oraz Szymon Tomczak (18 pkt, 4 zb.).</p>
<p>Przed nami ostatnie starcie domowe w fazie zasadniczej. Już w piątek, 17 kwietnia, zapraszamy wszystkich kibiców do Hali Orbita, gdzie podejmiemy Stal Ostrów Wielkopolski. Bilety na to spotkanie są jeszcze dostępne na wks-slask.abilet.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/udany-comeback-na-pomorzu-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czarni kontra Trójkolorowi! [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/czarni-kontra-trojkolorowi-zapowiedz/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/czarni-kontra-trojkolorowi-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 15:28:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Energa Czarni Słupsk]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70353</guid>

					<description><![CDATA[W 26. kolejce ORLEN Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław wyrusza na Pomorze, gdzie gracze Ainarsa Bagatskisa zmierzą się z Energą Czarnymi Słupsk. Wchodzimy w decydującą fazę sezonu. Do końca rundy zasadniczej pozostało pięć kolejek. Przy dodatkowych dwóch zaległych meczach, zespół z Wrocławia zajmuje czwarte miejsce i jest jednym z faworytów do pozycji numer jeden w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W 26. kolejce ORLEN Basket Ligi WKS Śląsk Wrocław wyrusza na Pomorze, gdzie gracze Ainarsa Bagatskisa zmierzą się z Energą Czarnymi Słupsk.</strong></p>
<p>Wchodzimy w decydującą fazę sezonu. Do końca rundy zasadniczej pozostało pięć kolejek. Przy dodatkowych dwóch zaległych meczach, zespół z Wrocławia zajmuje czwarte miejsce i jest jednym z faworytów do pozycji numer jeden w rozstawieniu na play-offy. Nasi rywale ze Słupska są po drugiej stronie tabeli &#8211; z 33 punktami zajmują 13. lokatę i są bliżej walki o utrzymanie aniżeli rywalizacji o miejsca w fazie play-in. Ostatnie trzy mecze to porażki zawodników trenera Ivicy Skelina &#8211; kolejno ze Stalą Ostrów Wlkp., Anwilem Włocławek i Zastalem Zielona Góra.</p>
<p>Słupszczanie z pewnością będą chcieli zrewanżować się za grudniowe starcie w Hali Orbita. Wówczas Trójkolorowi odnieśli wysokie zwycięstwo, pokonując Czarnych 87:64. Bardzo dobre występy zaliczyli wtedy Kadre Gray (18 pkt., 6 zb., 5 ast.) i Jakub Urbaniak (15 pkt., 7 zb.).</p>
<p>Liderem zespołu z Pomorza jest zdecydowanie Jorden Duffy. Amerykański rozgrywający to najlepszy zawodnik gospodarzy w średniej punktów (13,8) oraz asyst (5,8). Wartym odnotowania jest fakt, iż Duffy wystąpił we wszystkich 25 meczach zespołu ze Słupska, wychodząc w każdym z nich na parkiet w pierwszej piątce. Oprócz tego, bardzo dobre liczby notują nowy nabytek Czarnych Samuel Hines Jr. (śr. 12,7 pkt., 6,9 zb.), obwodowy Chico Carter (śr. 11,9 pkt., 3,1 as.) oraz powracający po kontuzji, były gracz Śląska Wrocław Szymon Tomczak (śr. 11,8 pkt., 4,9 zb.).</p>
<p>Stabilne średnie zdobywają także Eral Penn (9,8 pkt., 4,3 zb.) i Aigars Skele (9,5 pkt., 3,4 zb., 4,4 as.). Wsparciem dla wyżej wymienionych są Polacy Dominik Wilczek (śr. 7,8 pkt.), weterani Michał Nowakowski (śr. 7,1 pkt., 3.2 zb.) i Jakub Parzeński (śr. 7 pkt., 4 zb.), a także Belg Tim Lambrecht.</p>
<p>To spotkanie zostanie rozegrane 11 kwietnia o godzinie 17:30 na parkiecie Hali Gryfia w Słupsku. Transmisja na Polsacie Sport 2.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/czarni-kontra-trojkolorowi-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozkład jazdy na kwiecień!</title>
		<link>https://wks-slask.eu/rozklad-jazdy-na-kwiecien/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/rozklad-jazdy-na-kwiecien/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 07:58:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[AMW Arka Gdynia]]></category>
		<category><![CDATA[Anwil Włocławek]]></category>
		<category><![CDATA[Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń]]></category>
		<category><![CDATA[Energa Czarni Słupsk]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70350</guid>

					<description><![CDATA[Ostatni miesiąc przed fazą play-off przyniesie między innymi maraton meczów wyjazdowych! Wszystko rozpocznie się dopiero 11go kwietnia, gdzie Trójkolorowi pojadą do Słupska na starcie z miejscowymi Czarnymi. Będzie to pierwsze spotkanie po blisko dwóch tygodniach przerwy. Niecały tydzień później przed Wrocławianami ostatni domowy sprawdzian w fazie zasadniczej – do Hali Orbita przyjedzie Tasomix Rosiek Stal [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ostatni miesiąc przed fazą play-off przyniesie między innymi maraton meczów wyjazdowych!</strong></p>
<p>Wszystko rozpocznie się dopiero 11go kwietnia, gdzie Trójkolorowi pojadą do Słupska na starcie z miejscowymi Czarnymi. Będzie to pierwsze spotkanie po blisko dwóch tygodniach przerwy.</p>
<p>Niecały tydzień później przed Wrocławianami ostatni domowy sprawdzian w fazie zasadniczej – do Hali Orbita przyjedzie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski. WKS będzie chciał się zrewanżować za bolesną porażkę w Ostrowie i potwierdzić, dlaczego jest jedną z najlepszych ekip w Polsce grającą przed własną publicznością.</p>
<p>Nie będzie za dużo czasu na odpoczynek, gdyż na początku kolejnego tygodnia rozpoczynamy serię gier w obcych halach. Najpierw odrabiamy 20. kolejkę, gdzie w Gdyni czeka AMW Arka. Z Trójmiasta przeniesiemy się na Kujawy, gdzie w ciągu czterech dni zmierzymy się w szlagierze z Anwilem Włocławek oraz Arrivą LOTTO Twardymi Piernikami Toruń na zakończenie miesiąca.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/rozklad-jazdy-na-kwiecien/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowy Herb Koszykarskiego Śląska Wrocław!</title>
		<link>https://wks-slask.eu/nowy-herb-koszykarskiego-slaska-wroclaw/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/nowy-herb-koszykarskiego-slaska-wroclaw/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2026 07:06:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[herb]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70342</guid>

					<description><![CDATA[Zarząd Klubu informuje, że w wyniku przeprowadzonego procesu analitycznego oraz konsultacji w obszarze komunikacji wizualnej, podjęto decyzję o odświeżeniu herbu klubowego. Zmiana ta stanowi naturalny etap rozwoju naszej organizacji i wpisuje się w szerszy trend obecny w świecie sportu. W ostatnich latach wiele uznanych marek sportowych zdecydowało się na modernizację swoich identyfikacji wizualnych – przykładem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zarząd Klubu informuje, że w wyniku przeprowadzonego procesu analitycznego oraz konsultacji w obszarze komunikacji wizualnej, podjęto decyzję o odświeżeniu herbu klubowego.</strong></p>
<p><img class="alignnone size-large wp-image-70343" src="https://wks-slask.eu/wp-content/uploads/2026/04/656001530_1252849846518531_7485685289160945208_n-982x1024.png" alt="" width="982" height="1024" srcset="https://wks-slask.eu/wp-content/uploads/2026/04/656001530_1252849846518531_7485685289160945208_n-982x1024.png 982w, https://wks-slask.eu/wp-content/uploads/2026/04/656001530_1252849846518531_7485685289160945208_n-288x300.png 288w, https://wks-slask.eu/wp-content/uploads/2026/04/656001530_1252849846518531_7485685289160945208_n-768x801.png 768w, https://wks-slask.eu/wp-content/uploads/2026/04/656001530_1252849846518531_7485685289160945208_n-1472x1536.png 1472w, https://wks-slask.eu/wp-content/uploads/2026/04/656001530_1252849846518531_7485685289160945208_n.png 1963w" sizes="(max-width: 982px) 100vw, 982px" /></p>
<p>Zmiana ta stanowi naturalny etap rozwoju naszej organizacji i wpisuje się w szerszy trend obecny w świecie sportu. W ostatnich latach wiele uznanych marek sportowych zdecydowało się na modernizację swoich identyfikacji wizualnych – przykładem mogą być Juventus czy FC Barcelona, które dostosowały swoje herby do współczesnych standardów komunikacji, zachowując jednocześnie szacunek dla tradycji.</p>
<p>Nowa wersja herbu została zaprojektowana z myślą o lepszej czytelności w kanałach cyfrowych, spójności w materiałach marketingowych oraz dalszym wzmacnianiu rozpoznawalności Klubu. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że kluczowe elementy tożsamości – nawiązujące do historii i wartości, które budowały Klub przez lata – pozostają niezmienne.</p>
<p>Wdrożenie nowego herbu będzie przebiegać stopniowo w nadchodzących tygodniach i obejmie wszystkie oficjalne materiały oraz nośniki komunikacji.</p>
<p>Dziękujemy Kibicom za nieustanne wsparcie oraz przywiązanie do barw klubowych. Wierzymy, że wprowadzona zmiana spotka się z Państwa zrozumieniem i stanie się kolejnym krokiem w rozwoju Klubu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/nowy-herb-koszykarskiego-slaska-wroclaw/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dwie kolejki – dwie dogrywki! [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/dwie-kolejki-dwie-dogrywki-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/dwie-kolejki-dwie-dogrywki-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2026 20:21:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[PGE Start Lublin]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=70156</guid>

					<description><![CDATA[Po raz drugi w ciągu tygodnia WKS Śląsk Wrocław musiał grać dogrywkę. I podobnie jak kilka dni wcześniej wyszedł z niej zwycięsko, pokonując PGE Start Lublin 98:91. Pierwsza połowa premierowej odsłony była bardziej pokazem obrony lub nietrafionych rzutów, gdyż obie ekipy łącznie zdobyły tylko 23 punkty. Później jednak gra nieco się rozkręciła – na korzyść [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po raz drugi w ciągu tygodnia WKS Śląsk Wrocław musiał grać dogrywkę. I podobnie jak kilka dni wcześniej wyszedł z niej zwycięsko, pokonując PGE Start Lublin 98:91.</strong></p>
<p>Pierwsza połowa premierowej odsłony była bardziej pokazem obrony lub nietrafionych rzutów, gdyż obie ekipy łącznie zdobyły tylko 23 punkty. Później jednak gra nieco się rozkręciła – na korzyść drużyny gości, którym „zaczęło wpadać”. W ciągu zaledwie dwóch minut zrobiło się +8 dla lublinian i trener Bagatskis był zmuszony wziąć czas. W międzyczasie na boisku zameldował się nowy nabytek Śląska, Kyrell Luc. Szybko został jednak zmieniony, a w samej końcówce – dzięki rzutom wolnym Ajdina Penavy i trójce Błażeja Kulikowskiego – po 10 minutach Start prowadził 25:19.</p>
<p data-start="919" data-end="1458">Kolejną partię WKS rozpoczął udanie za sprawą skutecznej akcji Kirkwooda, a także dobitki wsadem Jakuba Urbaniaka. Gdy tylko wrocławianie zbliżali się na jedno posiadanie, drużyna trenera Wojciecha Kamińskiego wrzucała wyższy bieg, odjeżdżając ponownie na siedem punktów. Do ostatnich 120 sekund pierwszej połowy lublinianie utrzymywali się w okolicach 10–11 punktów przewagi. Ta jednak zaczęła maleć, gdy Trójkolorowi zanotowali serię 7:0, ale błędy w obronie Śląska w samej końcówce sprawiły, że na przerwę schodziliśmy z wynikiem 46:40.</p>
<p data-start="1460" data-end="2026">Po powrocie na parkiet swoje premierowe punkty w barwach WKS-u zdobył Kyrell Luc, trafiając z linii rzutów wolnych. Następnie wrocławianie zostali skarceni dwoma wsadami Bryana Griffina, ale w odpowiedzi Sanon przymierzył z dystansu. Chwilę później akcję na półdystansie wykończył Luc, a po podaniu ukraińskiego gracza Śląska wsadem popisał się Jakub Urbaniak. Do tego trójka Jakuba Nizioła i w Hali Orbita mieliśmy remis. Od tamtego momentu prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie, z delikatną przewagą gości, którzy przed ostatnią odsłoną prowadzili jednym punktem.</p>
<p data-start="2028" data-end="2493">Przez większość czwartej kwarty to jednak gospodarze musieli gonić wynik – zwłaszcza gdy dobry fragment Startu przełożył się na przewagę +7. Szybko jednak Trójkolorowi nawiązali kontakt za sprawą trójek Kulikowskiego i Sanona. Wówczas sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie – raz prowadzili wrocławianie, a chwilę później goście. Na ostatnią minutę Issuf Sanon wyprowadził WKS na prowadzenie, ale Courtney Ramey doprowadził do wyrównania i czekała nas dogrywka.</p>
<p data-start="2495" data-end="2911">A w niej przez pierwsze kilkadziesiąt sekund Start próbował nawiązać walkę, odpowiadając między innymi na skutecznego do bólu Jarvisa Williamsa czy „tańczącego” Noaha Kirkwooda. Później jednak wicemistrzowie Polski zaczęli pudłować, co wykorzystywali gracze Śląska. Zwycięstwo efektownym wsadem po asyście Jakuba Nizioła przypieczętował Jakub Urbaniak i to WKS mógł cieszyć się z 12. zwycięstwa na własnym parkiecie.</p>
<p data-start="2913" data-end="3277">Najlepszymi graczami wrocławskiej drużyny byli Issuf Sanon (19 pkt, 3 zb., 5 as.), Noah Kirkwood (double-double: 18 pkt, 10 zb.), Stefan Djordjević (13 pkt, 4 zb.) i Jarvis Williams (double-double: 12 pkt, 10 zb.). Wśród zawodników Startu wyróżniali się Liam O’Reilly (29 pkt, 3 zb.), Jordan Wright (double-double: 22 pkt, 10 zb.) oraz Quincy Ford (14 pkt, 4 zb.).</p>
<p data-start="3279" data-end="3379">Kolejne spotkanie Trójkolorowi rozegrają po świętach – 11 kwietnia w Słupsku z miejscowymi Czarnymi.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/dwie-kolejki-dwie-dogrywki-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
