<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>BKT EuroCup &#8211; WKS Śląsk Wrocław &#8211; 18-krotny Mistrz Polski</title>
	<atom:link href="https://wks-slask.eu/tag/bkt-eurocup/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wks-slask.eu</link>
	<description>Oficjalna strona WKS Śląska Wrocław – 18-krotnego Mistrza Polski i najbardziej utytułowanego klubu w historii polskiej koszykówki.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 01 Mar 2026 13:46:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.8.13</generator>
	<item>
		<title>Ciężki nokaut w ostatniej rundzie [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/ciezki-nokaut-w-ostatniej-rundzie-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/ciezki-nokaut-w-ostatniej-rundzie-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 22:30:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Cedevita Olimpija Lublana]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68612</guid>

					<description><![CDATA[Na zakończenie zmagań w tegorocznym BKT EuroCupie WKS Śląsk Wrocław przegrał z Cedevitą Olimpiją Ljubljana 114:81. Zarówno początek, jak i całe spotkanie w wykonaniu gości można określić mianem trzech „za”: za szybcy, za sprytni i za skuteczni. Było to widoczne już od pierwszych sekund, kiedy gracze w pomarańczowych strojach swoje premierowe punkty zdobyli za sprawą [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="334" data-end="448"><strong>Na zakończenie zmagań w tegorocznym BKT EuroCupie WKS Śląsk Wrocław przegrał z Cedevitą Olimpiją Ljubljana 114:81.</strong></p>
<p data-start="450" data-end="999">Zarówno początek, jak i całe spotkanie w wykonaniu gości można określić mianem trzech „za”: za szybcy, za sprytni i za skuteczni. Było to widoczne już od pierwszych sekund, kiedy gracze w pomarańczowych strojach swoje premierowe punkty zdobyli za sprawą trafień z dystansu. I choć po zdobyczach Jakuba Nizioła, Stefana Djordjevicia i Kadre Graya Trójkolorowi zbliżyli się na cztery punkty straty, to Słoweńcy od razu zanotowali kolejną serię, powiększając prowadzenie do około 10 oczek. Taką też różnicą zakończyło się pierwsze 10 minut gry (30:20).</p>
<p data-start="1001" data-end="1656">I jak WKS starał się utrzymywać kontakt punktowy pod koniec pierwszej kwarty, tak początek kolejnej sprawił, że w nieco ponad dwie minuty na tablicy pojawił się rezultat 40:22 i trener Bagatskis musiał brać kolejne przerwy na żądanie. Wrocławianie próbowali zdobywać pojedyncze punkty z gry lub z linii rzutów wolnych, jednak niezwykle trudno było zatrzymać do bólu skutecznych zawodników Olimpiji. W tej niemocy nie pomagały również straty, które od razu były karane przez gości. Dzięki świetnej egzekucji swoich akcji Słoweńcy wygrali drugą odsłonę 35:11 i w całym meczu prowadzili już 34 punktami, a dodatkowo z urazem boisko musiał opuścić Kadre Gray.</p>
<p data-start="1658" data-end="2094">Po przerwie gospodarze weszli jednak na parkiet z dobrą energią. I choć było jasne, że to starcie jest już skazane na porażkę, trójki Angela Nuneza i Noaha Kirkwooda czy akcje 2+1 Jakuba Urbaniaka mogły dać kibicom we Wrocławiu chwilę radości. Pod koniec tej partii na boisku zameldował się Tymoteusz Sternicki, który zagrał bardzo dobre minuty — ostatecznie zakończył spotkanie z dorobkiem pięciu punktów, trzech zbiórek i dwóch asyst.</p>
<p data-start="2096" data-end="2351">Ostatnie 10 minut było już tylko oczekiwaniem na końcową syrenę. Obie ekipy nieco zeszły z intensywności, a na parkiecie oglądaliśmy sporo rzutów wolnych oraz akcji 2+1. Na plus z pewnością należy zaliczyć fakt, że drugą połowę Trójkolorowi wygrali 50:49.</p>
<p data-start="2353" data-end="2558">Najlepszymi graczami Śląska byli Jakub Nizioł (13 pkt, 3 as.) oraz Stefan Djordjević (11 pkt, 9 zb.). Wśród zawodników z Ljubljany wyróżniali się Umoja Gibson (20 pkt, 9 as.) i Rok Radović (17 pkt, 3 zb.).</p>
<p data-start="2560" data-end="2913">Tym samym kończą się występy wrocławian w tegorocznym BKT EuroCupie. Przyniosły one mnóstwo emocji, a także zwycięstwa z mocnymi drużynami, takimi jak U-BT Cluj-Napoca czy dwukrotne triumfy nad tureckim Bahcesehirem. Teraz czas na regenerację i pełne skupienie — najpierw na zbliżającym się Pucharze Polski, a następnie na rozgrywkach ORLEN Basket Ligi.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/ciezki-nokaut-w-ostatniej-rundzie-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Godnie pożegnać się z Europą [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/godnie-pozegnac-sie-z-europa-zapowiedz/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/godnie-pozegnac-sie-z-europa-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 17:59:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Cedevita Olimpija Lublana]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68606</guid>

					<description><![CDATA[W ostatnim spotkaniu tegorocznego BKT EuroCupu WKS Śląsk Wrocław we własnej hali podejmie KK Cedevitę Olimpiję Ljubljana. W ostatnim spotkaniu tegorocznego BKT EuroCupu WKS Śląsk Wrocław we własnej hali podejmie KK Cedevitę Olimpiję Ljubljana. Nie do końca chcemy wspominać pierwsze starcie obu ekip, ale z kronikarskiego obowiązku wypada to zrobić. W Arenie Stožice wrocławianie zostali [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W ostatnim spotkaniu tegorocznego BKT EuroCupu WKS Śląsk Wrocław we własnej hali podejmie KK Cedevitę Olimpiję Ljubljana.</strong></p>
<p data-start="258" data-end="379">W ostatnim spotkaniu tegorocznego BKT EuroCupu WKS Śląsk Wrocław we własnej hali podejmie KK Cedevitę Olimpiję Ljubljana.</p>
<p data-start="381" data-end="762">Nie do końca chcemy wspominać pierwsze starcie obu ekip, ale z kronikarskiego obowiązku wypada to zrobić. W Arenie Stožice wrocławianie zostali rozbici przez gospodarzy 108:74. Mimo to z całej przygody w rozgrywkach międzynarodowych kibice są raczej zadowoleni. Mało tego – wciąż istnieje szansa, by ten „rekord” zwycięstw w europejskich pucharach z ostatnich lat jeszcze poprawić!</p>
<p data-start="764" data-end="1582">O historii drużyny ze stolicy Słowenii przeczytacie <a href="https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-kk-cedevita-olimpija-ljubljana/">tutaj</a>, czas więc skupić się na tym, jak prezentują się gracze biało-zielonych w obecnym sezonie. Jeśli chodzi o występy na Starym Kontynencie, Olimpija ma już zapewniony awans co najmniej do 1/8 finału. Aby ominąć dodatkowy mecz przed ćwierćfinałem, musi jednak pokonać Trójkolorowych i liczyć na potknięcie Bahçeşehiru, który na wyjeździe zmierzy się z Neptūnasem Kłajpeda. Zarówno Litwini, jak i Polacy nie mają już szans na awans, dlatego – jak to się kolokwialnie mawia – „nie muszą, ale mogą”. Ostatnia kolejka to zwycięstwo w Hamburgu 88:74. W rozgrywkach ligowych natomiast Cedevita jest wiceliderem grupy B ligi adriatyckiej, choć w zeszłym tygodniu dość niespodziewanie uległa innej drużynie z Ljubljany – przedostatniej w tabeli Perspektivie Ilirija – 96:93.</p>
<p data-start="1584" data-end="2285">Przechodząc do składu, warto zaznaczyć, że w rotacji pojawił się tylko jeden nowy gracz. Matthew Hurt, bo o nim mowa, to absolwent prestiżowej uczelni Duke. Po zakończeniu studiów przez trzy sezony występował w drużynie filialnej Memphis Grizzlies. W sezonie 2023/2024 zadebiutował na parkietach najlepszej ligi świata w barwach „Niedźwiadków”, jednak zagrał tam zaledwie osiem spotkań, notując średnio cztery punkty i dwie zbiórki. Następnie, po świetnych występach w Australii, trafił do Włoch, gdzie rozpoczął sezon 2025/2026 w barwach Trapani Sharks, klubu wycofanego później z rozgrywek Lega A. W Słowenii Hurt notuje solidne 8,5 punktu na mecz w lidze ABA oraz blisko siedem punktów w EuroCupie.</p>
<p data-start="2287" data-end="2676">Największą siłą Olimpiji jest tercet obwodowy w postaci dwóch Amerykanów – Umoji Gibsona (śr. 16,1 pkt, 4,5 as.) i DJ Stewarta (śr. 13,7 pkt, 3,6 zb.) – a także reprezentanta Słowenii Alekseja Nikolicia (śr. 16,1 pkt, 3,6 as.). Dodatkowe wsparcie dla tych zawodników stanowi duet podkoszowych: Chorwat David Skara (śr. 8,9 pkt, 4 zb.) oraz Irlandczyk Thomas Kennedy (śr. 7,5 pkt, 5,3 zb.).</p>
<p data-start="2678" data-end="2907">Starcie przeciwko KK Cedevicie Olimpiji Ljubljana odbędzie się 10 lutego o godzinie 19:00 na parkiecie Hali Orbita we Wrocławiu. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 3, a bilety są jeszcze dostępne na stronie wks-slask.abilet.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/godnie-pozegnac-sie-z-europa-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poznaj rywala: KK Cedevita Olimpija Ljubljana</title>
		<link>https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-kk-cedevita-olimpija-ljubljana/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-kk-cedevita-olimpija-ljubljana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 14:23:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Cedevita Olimpija Lublana]]></category>
		<category><![CDATA[hala orbita]]></category>
		<category><![CDATA[Poznaj rywala]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68603</guid>

					<description><![CDATA[Ostatni mecz tegorocznego BKT EuroCupu to zarazem ostatni tekst z cyklu „Poznaj rywala”. Na koniec przyjrzyjmy się słoweńskiemu hegemonowi. Nazwa nie jest przypadkowa – drużyna ze stolicy to aż 23-krotny mistrz Słowenii. Ale też… nie do końca. Obecnie znamy tę ekipę właśnie pod taką nazwą, jednak jest ona efektem fuzji dwóch klubów – Olimpiji Ljubljana [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p data-start="308" data-end="447"><strong>Ostatni mecz tegorocznego BKT EuroCupu to zarazem ostatni tekst z cyklu „Poznaj rywala”. Na koniec przyjrzyjmy się słoweńskiemu hegemonowi.</strong></p>
<p data-start="449" data-end="1102">Nazwa nie jest przypadkowa – drużyna ze stolicy to aż 23-krotny mistrz Słowenii. Ale też… nie do końca. Obecnie znamy tę ekipę właśnie pod taką nazwą, jednak jest ona efektem fuzji dwóch klubów – Olimpiji Ljubljana oraz chorwackiej KK Cedevity. Mimo zmian organizacyjnych trzeba oddać, że sportowo zespół wciąż prezentuje się znakomicie. Zacznijmy jednak od początku, a konkretniej cofnijmy się do 1946 roku, kiedy założono zespół KK Svoboda. Ta nazwa obowiązywała tylko przez rok. Następnie funkcjonował jako KK Enotnost, a dopiero od 1955 roku po raz pierwszy pojawiła się nazwa ASK Olimpija, która od 1976 do 2019 roku występowała już jako KK Olimpija.</p>
<p data-start="1104" data-end="1596">Pierwsze mistrzostwo świętowali w 1957 roku. Do rozpadu Jugosławii pięciokrotnie triumfowali w tamtejszej lidze. Gdy Słowenia ogłosiła niepodległość, biało-zieloni zdobyli aż osiem tytułów z rzędu (1992–1999). Jeśli chodzi o występy w Europie, lublańczycy dopisali do swojego dorobku Puchar Saporty w 1994 roku oraz zwycięstwo w lidze adriatyckiej w sezonie 2001/2002. Dodatkowo, nieprzerwanie od 1997 do 2013 roku meldowali się w Eurolidze, gdzie raz – w 1997 roku – zdobyli trzecie miejsce.</p>
<p data-start="1598" data-end="1887">Przechodząc do czasów bardziej obecnych – z najlepszej ligi na Starym Kontynencie Olimpija przeniosła się do BKT EuroCupu, z dwuletnią przerwą na występy w Basketball Champions League. Od tamtej pory ekipie ze Słowenii dwukrotnie udało się dotrzeć do ćwierćfinału młodszego brata Euroligi.</p>
<p data-start="1889" data-end="2244">Jeśli chodzi o znane postacie związane z Cedevitą, nie sposób nie wspomnieć o Issufie Sanonie. Nasz zawodnik spędził w Lublanie dwa ostatnie lata przed restrukturyzacją klubu (2017–2019). Warto również spojrzeć na ławkę trenerską – Aleš Pipan, Sašo Filipovski, Gašper Okorn czy Zoran Martič to nazwiska, które z pewnością kibice w Polsce dobrze pamiętają.</p>
<p data-start="2246" data-end="2343">Przechodząc do zawodników, znajdziemy mnóstwo „gorących” nazwisk powiązanych ze stolicą Słowenii:</p>
<p data-start="2345" data-end="2757">• Goran Dragić (mistrz Europy 2017, NBA All-Star, zawodnik takich klubów jak Miami Heat, Phoenix Suns czy Chicago Bulls)<br data-start="2465" data-end="2468">• Dāvis Bertāns (były gracz San Antonio Spurs, Washington Wizards oraz Dallas Mavericks)<br data-start="2556" data-end="2559">• Beno Udrih (były zawodnik San Antonio Spurs, Sacramento Kings oraz Memphis Grizzlies)<br data-start="2646" data-end="2649">• Roberts Štelmahers (były gracz Śląska Wrocław i Zastalu Zielona Góra, a także były trener Czarnych Słupsk)</p>
<p data-start="2759" data-end="2908">Na starcie przeciwko KK Cedevicie Olimpiji Ljubljana zapraszamy już o godzinie 19:00 do Hali Orbita. Bilety dostępne są na stronie wks-slask.abilet.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-kk-cedevita-olimpija-ljubljana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozkład jazdy na luty!</title>
		<link>https://wks-slask.eu/rozklad-jazdy-na-luty-2/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/rozklad-jazdy-na-luty-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 16:30:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bahcesehir Stambuł]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Cedevita Olimpija Lublana]]></category>
		<category><![CDATA[Dziki Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Orlen Basket Liga]]></category>
		<category><![CDATA[puchar polski]]></category>
		<category><![CDATA[Tauron GTK Gliwice]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68350</guid>

					<description><![CDATA[Krótki, choć intensywny &#8211; kończymy EuroCup, zaczynamy misję Puchar Polski! Trójkolorowi w lutym rozegrają minimum cztery spotkania. Na start polecą do Turcji, gdzie podejmą faworyzowany do zwycięstwa w całym EuroCupie Bahcesehir Koleji z Mateuszem Ponitką w składzie.&#160; Niecałe dwa dni po powrocie trzeba już wrócić do ligowej rzeczywistości. Do Hali Orbita w ramach 19. kolejki [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Krótki, choć intensywny &#8211; kończymy EuroCup, zaczynamy misję Puchar Polski!</strong></p>
<p>Trójkolorowi w lutym rozegrają minimum cztery spotkania. Na start polecą do Turcji, gdzie podejmą faworyzowany do zwycięstwa w całym EuroCupie Bahcesehir Koleji z Mateuszem Ponitką w składzie.&nbsp;</p>
<p>Niecałe dwa dni po powrocie trzeba już wrócić do ligowej rzeczywistości. Do Hali Orbita w ramach 19. kolejki ORLEN Basket Ligi przyjedzie Tauron GTK Gliwice wzmocniony byłym graczem PAOKu KJ Jacksonem czy Ivanem Almedią.&nbsp;</p>
<p>10-go lutego zakończy się przygoda w tegorocznym europucharze. W ostatnim spotkaniu WKS zagra z mającą pewny udział w fazie play-off Cedevitą Olimpiją Lublana.</p>
<p>Po tym przyjdzie aż 10 dni przerwy, by następnie udać się do Sosnowca i powalczyć o prestiżowy Puchar Polski. W ćwierćfinale rywal dobrze znany &#8211; Dziki Warszawa. W przypadku awansu do półfinału Śląsk zmierzy się z kimś z pary King Szczecin/ORLEN Zastal Zielona Góra.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/rozklad-jazdy-na-luty-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do dziewięciu razy sztuka! [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/do-dziewieciu-razy-sztuka-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/do-dziewieciu-razy-sztuka-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2026 21:44:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Bahcesehir Stambuł]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68346</guid>

					<description><![CDATA[Po fantastycznym widowisku WKS Śląsk Wrocław pokonał w Stambule Bahcesehir Koleji S.K. 82:80 i odniósł pierwsze i zarazem ostatnie wyjazdowe zwycięstwo w tegorocznym BKT EuroCupie. Pomimo słabego początku (a konkretniej wyniku 8:2 dla gospodarzy), Trójkolorowi za sprawą Kadre Graya zaczęli do tego pojedynku wracać. Oprócz Kanadyjczyka do punktowania dołączyli chociażby Ajdin Penava czy Jared Coleman-Jones. [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po fantastycznym widowisku WKS Śląsk Wrocław pokonał w Stambule Bahcesehir Koleji S.K. 82:80 i odniósł pierwsze i zarazem ostatnie wyjazdowe zwycięstwo w tegorocznym BKT EuroCupie.</strong></p>
<p>Pomimo słabego początku (a konkretniej wyniku 8:2 dla gospodarzy), Trójkolorowi za sprawą Kadre Graya zaczęli do tego pojedynku wracać. Oprócz Kanadyjczyka do punktowania dołączyli chociażby Ajdin Penava czy Jared Coleman-Jones. Pod koniec premierowej odsłony pierwsze skrzypce grał jednak Stefan Djordjević. Środkowy dopisał do swojego dorobku sześć oczek w kilka minut, a trafiony rzut wolny Błażeja Kulikowskiego sprawił, że po 10-ciu minutach gry wrocławianie prowadzili 20:18.</p>
<p>Ten sam duet Djordjević-Kulikowski otworzyli kolejną partię. Turcy dosyć szybko jednak odrobili straty, a rezultat przechylał się raz w jedną, raz w drugą stronę. Aż do połowy tej kwarty, kiedy to serbski center WKS-u zaliczył kolejną zdobyć spod obręczy, Kadre Gray dołożył punkty z linii, a Błażej Czerniewicz przymierzył z dystansu. Po tej sekwencji trener Barać poprosił o czas. Po nim dodatkowe trafienie zza łuku zanotował Noah Kirkwood i Śląsk był już na jedenastopunktowym prowadzeniu. W ostatnich dwóch minutach pojedyncze punkty zdobył dla wrocławian Angel Nunez, natomiast gracze ze Stambułu popisali się serią 6-0 i na przerwę schodziliśmy z wynikiem +7 dla gości.</p>
<p>Po powrocie na parkiet bardzo mądrą koszykówkę oglądaliśmy po stronie graczy Ainarsa Bagatskisa. Trójkolorowi za każdym razem, gdy tylko Bahcesehir próbował się zbliżać. Na trzy i pół minuty do końca kwarty zrobiło się dość nerwowo, kiedy to gospodarze tracili już tylko dwa oczka. Wtedy jednak dwie świetne asysty i trójki Błażeja Kulikowskiego i Aleksandra Wiśniewskiego pozwoliły ponownie odjechać rywalom. W ostatnich sekundach lepiej jednak na boisku wyglądały Czerwone Smoki, ale przed finałową partią to nadal WKS był na prowadzeniu 60:57.</p>
<p>O początku tych ostatnich 10-ciu minut wolelibyśmy nie wspominać. Przez ponad trzy minuty wrocławianom nie udało się znaleźć drogi do kosza. Mimo pomocnej dłoni gospodarze także nie potrafili odskoczyć na więcej niż trzy punkty. Gdy już jednak udało się złapać dobry rytm po trafieniu Noah Kirkwooda, tak następnie Stefan Djordjević, a także Jakub Urbaniak zapisali na swoim koncie akcje 2+1. Końcowe 45 sekund meczu było jedynie dla kibiców o mocnych nerwach. Osiem punktów przewagi gości. Malachi Flynn „włącza tryb NBA” i najpierw trafia trójkę, a następnie wykorzystuje dwa rzuty wolne. Do tego masa błędów i straty po stronie Trójkolorowych nie pomagały całej sytuacji. Gdy udało się jednak przenieść piłkę na pole ataku szybki faul Mateusza Ponitki i Kadre Gray wykorzystał swoje okazje z linii. Na trzy sekundy do końca zza łuku trafił jeszcze kapitan Kosz Kadry, a przy wybijaniu piłki z boku błąd 5 sekund popełnił Noah Kirkwood. Rzut na zwycięstwo na dwie sekundy do końca miał Flynn, ale spudłował i zwycięstwo padło łupem WKS-u.</p>
<p>Najlepszymi graczami Śląska byli Kadre Gray (double-double 19 pkt., 10 as.), Stefan Djordjević (17 pkt., 7 zb.) i Noah Kirkwood (13 pkt., 5 zb.). Wśród zawodników tureckiego klubu wyróżniali się Malachi Flynn (16 pkt., 5 zb.) i Trevion Williams (double-double 11 pkt., 10 zb.).</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/do-dziewieciu-razy-sztuka-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WYPRAWA DO SERCA STAMBUŁU! [zapowiedź]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/wyprawa-do-serca-stambulu/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/wyprawa-do-serca-stambulu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 16:03:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68339</guid>

					<description><![CDATA[Przed nami kolejne europejskie starcie &#8211; Trójkolorowi zmierzą się z Bahçeşehir Koleji S.K. w Stambule! Będzie to ostatnie spotkanie wyjazdowe BKT EuroCupu w tym sezonie. Po głośnym i historycznym zwycięstwie w Hali Orbita, przyszła pora na rewanżowe spotkanie w domu Czerwonych Smoków. Drużyna kapitana Kosz Kadry &#8211; Mateusza Ponitki, po zwycięstwach z liderem grupy Hapoelem [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przed nami kolejne europejskie starcie &#8211; Trójkolorowi zmierzą się z Bahçeşehir Koleji S.K. w Stambule!</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Będzie to ostatnie spotkanie wyjazdowe BKT EuroCupu w tym sezonie. Po głośnym i historycznym zwycięstwie w Hali Orbita, przyszła pora na rewanżowe spotkanie w domu Czerwonych Smoków.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Drużyna kapitana Kosz Kadry &#8211; Mateusza Ponitki, po zwycięstwach z liderem grupy Hapoelem Midtown Jerozolima oraz Arisem Saloniki Betsson ma już zagwarantowane miejsce w następnej fazie rozgrywek. Przed meczem ze Śląskiem z bilansem 11-5 zajmują drugą lokatę w naszej grupie.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W tureckiej Superlidze napędzeni zwycięstwem z Turk Telecomem zrównali się własnie z tą drużną dorobkiem punktowym. Z bilansem 12-6 zajmują trzecią lokatę, górując nad drużyną z Ankary poprzez bezpośrednie starcie.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Liderem drużyny ze Stambułu ze średnią 17.8 pkt na mecz pozostaje Malachi Flynn, który w ostatnim czasie otrzymał tureckie obywatelstwo, co jeszcze bardziej umacnia jego rolę w zespole i integrację z ligą turecką. Drugim liderem punktowym jest Caleb Homesley, który w listopadzie rzucił naszej drużynie 20 “oczek”.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Spotkanie odbędzie się trzeciego lutego, w Stambule, o godzinie 17:00 polskiego czasu. Dla Trójkolorowych to szansa, by udowodnić, że potrafią walczyć z najlepszymi również na ich terenie. Mecz będzie można obejrzeć na kanale Polsat Sport 1.</span></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/wyprawa-do-serca-stambulu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nieprzełamana klątwa [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/nieprzelamana-klatwa-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/nieprzelamana-klatwa-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Jan 2026 23:22:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[Veolia Hamburg Towers]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68333</guid>

					<description><![CDATA[Po wyrównanej końcówce WKS Śląsk Wrocław uległ w Hamburgu miejscowym Towers 99:96. Po pierwszym gwizdku oglądaliśmy zacięty pojedynek. Obie ekipy punktowały, a prowadzenie przechodziło raz na jedną stronę, a raz na drugą. Tak było mniej więcej przez 6,5 minuty, kiedy tablica pokazywała rezultat 16:15 dla gospodarzy. Wtedy jednak hamburczycy wrzucili wyższy bieg i atakując półdystans [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po wyrównanej końcówce WKS Śląsk Wrocław uległ w Hamburgu miejscowym Towers 99:96. </strong></p>
<p>Po pierwszym gwizdku oglądaliśmy zacięty pojedynek. Obie ekipy punktowały, a prowadzenie przechodziło raz na jedną stronę, a raz na drugą. Tak było mniej więcej przez 6,5 minuty, kiedy tablica pokazywała rezultat 16:15 dla gospodarzy. Wtedy jednak hamburczycy wrzucili wyższy bieg i atakując półdystans floaterami dziurawili siatkę wrocławian. WKS starał się odpowiadać pojedynczymi wjazdami pod obręcz, ale w obronie widać było przestój. Ostatecznie po rzucie za trzy Issufa Sanona równo z syreną Towers prowadzili 31:22.</p>
<p>Podobnie wyglądał początek kolejnej odsłony. Bierność w obronie i proste rzuty z okolic rogu trumny przynosiły łatwe punkty czarno-białym. Z czasem jednak do głosu zaczęli dochodzić Trójkolorowi. Punktowali Czerniewicz czy Stefan Djordjević. Gdy wcześniej wspomniany Błażej zaliczył akcję 3+, to mimo nietrafionego rzutu wolnego były już tylko trzy oczka straty. A propos strat – właśnie wtedy zaczęły się one pojawiać po stronie graczy Śląska i w mgnieniu oka zrobiło +10 dla gospodarzy. Końcówka pierwszej połowy była jednak nieco bardziej wyrównana, gdyż na przerwę schodziliśmy z rezultatem 55:50.</p>
<p>Po powrocie na parkiet można było mieć lekkie deja vu. Wrocławianom udało się zejść do jednego posiadania różnicy, ale brakowało kolejnego uderzenia. W kontrze Niemcy byli bardzo skuteczni, co przekładało się na następne powiększenie prowadzenia. Przez większość kwarty hamburczycy prowadzili średnio siedmioma oczkami, a gdy tylko Trójkolorowi się zbliżali, Ci ponownie odskakiwali. Przed ostatnią odsłoną jednak wszystko się mogło zdarzyć.</p>
<p>&nbsp;Ale po kolei – start kwarty i stałe wymiany z delikatną przewagą gospodarzy. Gdy Śląsk był już na zaledwie jeden punkt, tak Towers, a w tym przypadku Ross Williams przymierzył zza łuku i ponownie trzeba było odrabiać straty. To się udało, ale niestety na nieco ponad minutę do końca meczu. A żeby tego było mało po trafionych rzutach wolnych Jakuba Urbaniaka to wrocławianie wyszli na jedno oczko przewagi. Pozostały 42 sekundy. W kolejnej akcji faulowany center Hamburga wykorzystał jeden rzut wolny i mieliśmy remis, a trener Bagatskis poprosił o czas. Kadre Gray nie trafił jednak rzutu po przerwie, a w kontrze faulował Błażej Czerniewicz. Devon Daniels wykorzystał tylko jedną próbę z linii, więc goście mieli jeszcze szanse nawet na zwycięstwo. Nieudany rajd Issufa Sanona zakończył się stratą i Niemcom przysługiwały jeszcze dwa rzuty wolne za faul, które wykorzystał wcześniej wspomniany Daniels.</p>
<p>Najlepszymi graczami Śląska byli Kadre Gray (double-double 22 punkty, 10 asyst) oraz Issuf Sanon (17 punktów, 6 asyst). Wśród czarno-białych wyróżniali się Devon Daniels (26 punktów, 8 asyst) i Leonard Thorpe (14 punktów, 8 asyst).</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/nieprzelamana-klatwa-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po upragnione wyjazdowe zwycięstwo! [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/po-upragnione-wyjazdowe-zwyciestwo-zapowiedz/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/po-upragnione-wyjazdowe-zwyciestwo-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 18:29:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Veolia Hamburg Towers]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=68329</guid>

					<description><![CDATA[Do końca BKT EuroCupu pozostały już tylko trzy mecze. Pierwszy z nich WKS Śląsk Wrocław rozegra w Niemczech, gdzie podejmie Veolie Hamburg Towers. Od czego warto zacząć? Zdecydowanie od faktu, że ekipa kraju naszych zachodnich sąsiadów przełamała długotrwającą serię meczów bez zwycięstwa (zarówno w lidze, jak i EuroCupie). W Bundeslidze czarno-biali po 14-stu starciach opuścili [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Do końca BKT EuroCupu pozostały już tylko trzy mecze. Pierwszy z nich WKS Śląsk Wrocław rozegra w Niemczech, gdzie podejmie Veolie Hamburg Towers. </strong></p>
<p>Od czego warto zacząć? Zdecydowanie od faktu, że ekipa kraju naszych zachodnich sąsiadów przełamała długotrwającą serię meczów bez zwycięstwa (zarówno w lidze, jak i EuroCupie). W Bundeslidze czarno-biali po 14-stu starciach opuścili póki co strefę spadkową, ale warto zaznaczyć, że mają minimum dwa mecze zaległe. Dodatkowo udało im się zaliczyć serię dwóch wygranych z rzędu, w tym triumf w domu przeciwko innej Eurocupowej drużynie – Ratiopharm Ulm 84:82.</p>
<p>Oprócz tego w ostatniej kolejce europejskich rozgrywek hamburczycy dość niespodziewanie pokonali na własnym parkiecie Reyer Wenecja 95:87. Statystycznie faworytem będą Trójkolorowi – bukmacherzy jednak stawiają zwycięstwo Niemców. Będzie to także świetna okazja by przełamać niemoc na wyjazdach, w których wrocławianie mają bilans 0-7.</p>
<p>W drużynie rywali podczas tego sezonu doszło do kilku zmian. Co ciekawe mimo tylu porażek klub pozostawił na stanowisku trenera Benka Barloschkiego. Dokonano natomiast gruntownej przebudowy rosteru. W trakcie rozgrywek odeszli tacy zawodnicy jak Eric Reed, Carlos Stewart czy Justin Davis. W ich miejsce zdecydowano się zatrudnić dobrze znanego z polskich parkietów Devona Danielsa, gracza pamiętnej drużyny Spójni Stargard, która zakończyła sezon 2023/2024 na czwartym miejscu. Amerykanin w ośmiu dotychczasowych meczach w EuroCupie notuje średnio ponad 16 punktów i trzy asysty na spotkanie. Drugim z nowych nabytków jest obwodowy Ross Williams, którego linijka wygląda jeszcze lepiej – 17,5 punktu na mecz przy ponad trzech zbiórkach i dwóch asystach.</p>
<p>Z graczy, którzy pozostali w drużynie najlepiej prezentuje się inny obwodowy Leonard Thorpe – autor ponad 12 punktów na mecz, a także francuski center Zacharie Perrin, który do ponad 13 oczek dokłada blisko dziewięć zbiórek. Pozostali gracze Towers tacy jak chociażby mający w swoim CV grę w Eurolidze i otarcie się o reprezentacje Niemiec Kenneth Ogbe czy były gracz Bayernu i kadry Niemiec Jan Wimberg obracają się wokół średniej 6-7 punktów na mecz.</p>
<p>Spotkanie zostanie rozegrane 28 stycznia o godzinie 19:30 w Inselpark Arenie w Hamburgu. Transmisja na Polsacie Sport Fight.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/po-upragnione-wyjazdowe-zwyciestwo-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mecz na miarę epopei [RELACJA]</title>
		<link>https://wks-slask.eu/mecz-na-miare-epopei-relacja/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/mecz-na-miare-epopei-relacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jan 2026 23:06:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Aris Saloniki Betsson]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Stulecia]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=67791</guid>

					<description><![CDATA[Po pełnym dramaturgii spektaklu w Hali Stulecia WKS Śląsk Wrocław przegrał po dwóch dogrywkach z Arisem Saloniki 113:107. Starcie to rozkręcało się powoli – po blisko trzech minutach mieliśmy remis 5:5. Dopiero wtedy na pięć oczek prowadzenia wyszli goście. W pewnym momencie ni stąd ni zowąd na tablicy wyników zrobiło się 15:7 dla Greków i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Po pełnym dramaturgii spektaklu w Hali Stulecia WKS Śląsk Wrocław przegrał po dwóch dogrywkach z Arisem Saloniki 113:107.</strong></p>
<p>Starcie to rozkręcało się powoli – po blisko trzech minutach mieliśmy remis 5:5. Dopiero wtedy na pięć oczek prowadzenia wyszli goście. W pewnym momencie ni stąd ni zowąd na tablicy wyników zrobiło się 15:7 dla Greków i trzeba było gonić. A najlepszym sposobem na odrobienie strat jest trafianie zza łuku. Tak też uczynił Błażej Kulikowski i choć Danilo Andjusić trafił jeden z rzutów wolnych, to dobra obrona i przechwyty sprawiły, ze zrobiło się tylko +2. Wtedy do głosu ponownie doszli gracze Arisu, ale dzięki zdobyczom Kulikowskiego z dystansu Śląsk cały czas był blisko. Ostatecznie po premierowej kwarcie goście prowadzili 24:19.</p>
<p>A przewagę w kolejnych 10-ciu minutach powiększał duet Andjusić – Forester. Na posterunku byli jednak Jared Coleman-Jones i Issuf Sanon, ale po dwóch minutach zawodnicy z Salonik prowadzili już +11. I jak w Arisie działał duet serbsko-amerykański, tak u gospodarzy „zatrybiła” para kanadyjska: Kadre Gray i Noah Kirkwood, którzy razem zanotowali serię 8-0 dająca jedno posiadanie różnicy. Następnie oglądaliśmy festiwal rzutów wolnych, gdyż obie drużyny miały przekroczony limit przewinień już po pięciu minutach. I wtedy wkroczył on – dość niespodziewany aktor tej sztuki, a mianowicie Błażej Czerniewicz. 23-latek w ciągu dwóch minut trafił wszystkie trzy próby z dystansu czym dał Trójkolorowym prowadzenie do przerwy 50:48.</p>
<p>Ten sam przypomniał o sobie trenerowi Miliciciowi już po powrocie na parkiet, kiedy na 100% skuteczności dołożył czwartą trójkę. Następnie dwie skuteczne akcje Kirkwooda i wrocławianie byli na sześciopunktowej przewadze. Ta się utrzymywała przez pewien czas między innymi za sprawą (co warto podkreślić) piątego celnego trafienia zza łuku Błażeja Czerniewicza. Szybko to prowadzenie jednak stopniało, gdy w niecałą minutę Jones i Andjusić zanotowali pięć oczek. Gdy upływały kolejne minuty obie ekipy szły punkt za punkt z delikatnymi przewagami raz na jedną, a raz na drugą stronę. Przed finałową partią o jedno oczko z przodu byli rywale.</p>
<p>Podobnie do końcówki trzeciej odsłony wyglądał start kolejnej. Delikatnie na plus jednak byli wrocławianie. Zazwyczaj był to jeden-dwa punkty przewagi. Aż do połowy tej kwarty gdzie po wsadzie Jakuba Urbaniaka i trójce Noah Kirkwooda Trójkolorowi wyszli na pięć oczek przewagi. I tak samo jak w poprzedniej części gry dwie szybkie akcje i seria 5-0 Greków doprowadziła do remisu. Koszykarskie przeciąganie liny trwało aż do ostatniej minuty. Wtedy Kirkwood celną trójką dał dwa punkty przewagi Śląskowi, ale rzut spod samej obręczy Jonesa na 0,03 sekundy sprawił, że w Hali Stulecia mieliśmy dogrywkę.</p>
<p>Ta dobrze się rozpoczęła dla gospodarzy – otworzył ją wsadem Jakub Urbaniak, a po przechwycie Sanona, Kirkwood był sam na sam z obręczą. Gdy kolejnym dunkiem młodego Polaka WKS odskoczył na cztery punkty szybko został skarcony trójką przez Andjusicia. Tuż przed samą końcową syreną rywale byli na +3 i trzeba było trafienia z dystansu. Tym zagraniem popisał się Angel Nunez i przy wyniku 98:98 mieliśmy kolejne extra pięć minut. W nich Trójkolorowi trzymali się dość długo jednak nieskuteczność pod obręczą i mało czasu sprawiły, że przy +3 dla Arisu niecelnie przymierzył Nunez i to goście finalnie wyszli z tego boju zwycięsko.</p>
<p>Najlepszymi graczami Śląska byli Noah Kirkwood (24 pkt., 7 as.), Błażej Czerniewicz (17 pkt., 2 zb.) i Kadre Gray (15 pkt., 7 as.). Wśród zawoników z Hellady wyróżniali się Danilo Andjusić (26 pkt., 6 as.) i Elijah Mitrou-Long (26 pkt., 4 zb.).</p>
<p>Przed Trójkolorowymi teraz kolejne spotkanie w ORLEN Basket Lidze. W hicie kolejki do Wrocławia przyjedzie Energa Trefl Sopot. Ten mecz już 24 stycznia o godzinie 17:30 w Hali Orbita. Bilety są dostępne na wks-slask.abilet.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/mecz-na-miare-epopei-relacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poznaj rywala: Aris Saloniki Betsson</title>
		<link>https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-aris-saloniki-betsson/</link>
					<comments>https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-aris-saloniki-betsson/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Jan 2026 11:44:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Aris Saloniki Betsson]]></category>
		<category><![CDATA[BKT EuroCup]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Stulecia]]></category>
		<category><![CDATA[Poznaj rywala]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wks-slask.eu/?p=67786</guid>

					<description><![CDATA[Przed nami przedostatnie starcie WKS-u Śląska Wrocław w rozgrywkach BKT EuroCupu na własnym parkiecie. W dzisiejszym zestawieniu przyjrzymy się sylwetce greckiego giganta. Nazwanie drużyny z północy Hellady gigantem nie jest przypadkowe. Ale zacznijmy od początku. Sam zespół koszykarski jest częścią wielosekcyjnego klubu Aris założonego w 1914 roku. Sekcja basketu powstała tam osiem lat później, a [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Przed nami przedostatnie starcie WKS-u Śląska Wrocław w rozgrywkach BKT EuroCupu na własnym parkiecie. W dzisiejszym zestawieniu przyjrzymy się sylwetce greckiego giganta.</strong></p>
<p>Nazwanie drużyny z północy Hellady gigantem nie jest przypadkowe. Ale zacznijmy od początku. Sam zespół koszykarski jest częścią wielosekcyjnego klubu Aris założonego w 1914 roku. Sekcja basketu powstała tam osiem lat później, a już w 1930 roku świętowała swoje pierwsze mistrzostwo kraju.</p>
<p>Dlaczego zatem gigant? Gdyż żółto-czarni są trzecią najbardziej utytułowaną drużyną Grecji po Panathinaikosie i Olympiacosie. Co prawda na kolejny triumf w ekstraklasie musieli czekać blisko 50 lat, ale nie zmienia to faktu, że tytuł najlepszej drużyny swojego kraju Aris zdobywał aż dziesięciokrotnie. Ostatnie mistrzostwo jednak zdobyte zostało w sezonie 1990/1991. Podobna sprawa ma się z lokalnym pucharem – w gablocie w Salonikach można znaleźć takowych osiem.</p>
<p>Okres świetności tego klubu to zdecydowanie lata 80. i początek lat 90. Wówczas ten zespół był nie do powstrzymania, co sugeruje fakt, że siedem z dziesięciu mistrzostw zostało zdobytych z rzędu (1984-1991). W obecnych latach ligę zdominował jednak duet wcześniej wspomnianych hegemonów z Aten i Pireusu. Mimo to Aris w miarę regularnie meldował się w fazie play-off greckiej Superligi. Często jednak plasował się na tych niższych lokatach, co skutkowało odpadnięciem w ćwierćfinale. Gdy jednak udało się przebrnąć przez 1/4, w półfinale czekał już któryś z faworytów. Z tego względu w większości przypadków pozostawała walka o brązowy medal. A ta można rzec była pewnego rodzaju klątwą. Między sezonami 2006/2007, a zakończonym 2024/2025 saloniczanie grali o ostatni stopień podium siedmiokrotnie, z czego wygrali tylko raz – właśnie w rozgrywkach z 2007 roku.</p>
<p>Oczywiście w swoich najlepszych latach Aris grał także w Europie. Między innymi w Eurolidze, gdzie trzykrotnie uczestniczył w Final Four – 1988, 1989 i 1990 roku. Do swojego dorobku dopisał także Puchar Saporty z 93-go, a w EuroCupie, w którym mierzy się obecnie dotarł aż do finału, w którym uległ ekipie Dynama Moskwa 73:60.</p>
<p>Największą legendą, która grała w żółto-czarnych barwach jest Nikos Galis. MVP EuroBasketu z 1987 roku, lider Euroligi w asystach, kilkukrotnie najlepszy strzelec mistrzostw Europy i Euroligi, a także członek Koszykarskiej Galerii Sław. W tym samym składzie grał także Panagiotis Gianniakis, który dołożył dodatkowo zwycięstwo w Eurolidze z Panathinaikosem.</p>
<p>Inne znakomite postacie związane z Arisem to między innymi:</p>
<ul>
<li>Dusan Ivković – serbski trener, dwukrotny zwycięzca Euroligi, mistrz Europy i Świata z reprezentacją Jugosławii z 1990 i 1995;</li>
<li>Jose Ortiz – gracz takich zespołów jak Utah Jazz czy Barcelona;</li>
<li>Kostas Papanikolaou – były gracz Arisu, Barcelony, Denver Nuggets czy Houston Rockets, obecnie zawodnik Olympiacosu;</li>
<li>Sasha Vezenkov – rozpoczynał swoją karierę w Salonikach, grał w takich klubach jak Barcelona czy Sacramento Kings, a w 2023 roku został MVP Euroligi w barwach Olympiacosu</li>
</ul>
<p>Starcie Śląsk – Aris już o godzinie 19:00 w Hali Stulecia. Bilety dostępne są na wks-slask.abilet.pl.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wks-slask.eu/poznaj-rywala-aris-saloniki-betsson/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
